Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

120288 miejsce

Wkrótce ferie na Śląsku, czas... zmniejszyć liczbę pociągów

Do końca lutego na Śląsku będzie o 10 proc. mniej połączeń, a część pociągów będzie krótsza. Spółka Przewozy Regionalne zdecydowała się na ograniczenie taboru ze względu na pogodę i kłopoty ze składami. Tymczasem 17 stycznia w województwie śląskim rozpoczynają się ferie zimowe.

 / Fot. H.Ciszewska-Czyż/Licencja Creative CommonsPoczątkowo zawieszone i skrócone pociągi miały wrócić na tory 16 stycznia. - Mieliśmy nadzieję, że zakłady naprawcze wywiążą się ze swoich zobowiązań i nasza sytuacja taborowa poprawi się, a my będziemy mogli przywrócić zawieszone połączenia. Tak się jednak nie stało, nadal oczekujemy na powrót z naprawy naszych jednostek, z ważnym świadectwem sprawności technicznej - wyjaśnił w piątek Dariusz Pajor z Przewozów Regionalnych.

Kolejarze obiecują postarać się, aby oblegane w czasie ferii szkolnych połączenia kolejowe do Wisły, Bielska-Białej, Żywca i Zwardonia w weekendy obsługiwały podwójne jednostki.

Wydłużenie okresu zawieszenia 56 i skrócenia 24 składów ma pomóc utrzymać stałość rozkładu kursowania pozostałych 540 pociągów Regio. Połączenia mogą zostać przywrócone wcześniej w momencie, w którym przewoźnik będzie dysponował odpowiednim taborem.

Szczegóły zmian można znaleźć na dworcach oraz na stronie internetowej spółki. Zawieszono
m.in. niektóre pociągi relacji Bytom-Gliwice, Tychy Miasto-Sosnowiec, Tychy Miasto-Katowice, Katowice-Częstochowa, Tarnowskie Góry-Herby Stare, Katowice-Wisła Głębce, Gliwice-Zawiercie oraz Gliwice-Częstochowa. Skrócenie taboru dotknęło pasażerów niektórych pociągów relacji Częstochowa-Gliwice, Rybnik-Katowice, Katowice-Kraków i Katowice-Częstochowa.

Kolejarze są zobowiązani przez Urząd Transportu Kolejowego do stworzenia rezerwy taboru, dzięki której nie będzie dochodziło do nagłego odwoływania pociągów. Śląski przewoźnik - jak podaje serwis tvn24 - wolał więc ograniczyć liczbę pociągów i powiadomić o tym pasażerów, niż narażać ich na kłopoty związane z nagłym odwoływaniem połączeń.

Marszałek województwa śląskiego Adam Matusiewicz zażądał od przewoźnika komunikacji zastępczej w godzinach zgodnych z rozkładem jazdy oraz zapewnienia liczby miejsc gwarantującej taki sam komfort dojazdów do pracy i szkół jak przed zmianami. - Informacje o przyczynach zawężenia oferty usług wskazują na próby usprawiedliwienia pogarszającego się stanu obsługi pasażerów. Jako organizator przewozów na obszarze woj. śląskiego nie mogę zgodzić się z takim stanem rzeczy, gdzie w ofercie spółki Przewozy Regionalne wzrastają koszty, spadają przychody, stale rośnie deficyt, a jakość usług drastycznie spada - skomentował w piątek Matusiewicz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.