Facebook Google+ Twitter

Wkrótce ruszy akcja "Jestem widoczny! Odbija mi rozsądek"

Autorzy akcji marzą o tym, aby bezpieczeństwo ruchu drogowego stało się modne tak jak np. kreowanie własnego wizerunku.

 / Fot. Łukasz Gdak/W24W 2010 roku na polskich drogach życie straciło 1,3 tys. pieszych, czyli tzw. niechronieni użytkownicy dróg, większość to osoby, które szły poboczem jezdni. Polscy projektanci mody postanowili, że spróbują zachęcić pieszych do noszenia kamizelek odblaskowych. Uważają, że to mogłoby zdecydowanie zmniejszyć ilość tych tragicznych zdarzeń, ponieważ osoby te byłyby zdecydowanie bardziej widoczni dla kierowców.

Mamy 3. miejsce w Unii Europejskiej. Straszne trzecie miejsce. W Polsce na milion mieszkańców co roku w wypadkach komunikacyjnych ginie 120 osób, prześcignęła nas w tym tylko Grecja i Rumunia. Średnia w UE to 69 ofiar. Od 2001 roku – dzięki różnym działaniom - udało nam się obniżyć ilość wypadków o 17 proc. - to bardzo mało, ale jednak coś się udało. Plany w UE do 2020 roku przewidują zredukowanie ofiar wypadków o połowę. Ostatnie dziesięć lat to śmierć na naszych drogach blisko 18 tysięcy pieszych – być może gdyby ci ludzie mieli na sobie kamizelki odblaskowe żyliby.

Takie przekonanie stało się twórczą inspiracją dla grupy projektantów, przyjaciół skupionych wokół pomysłodawców akcji Lidii Skuzy i Franciszka Małeckiego-Trzaskonia. Stworzyli kampanię społeczną, której hasło brzmi: „Jestem widoczny! Odbija mi rozsądek!”. To świetne zdanie wymyślił Jarek Kaniewski, autor kampanii „Pij mleko”. Autorzy akcji mówią, że „Tak jak światło odbija się od kamizelek odblaskowych, niech nam odbije rozsądek! Bądźmy widoczni!”

Główna kampania rozpocznie się tuż przed jesiennymi szarugami - we wrześniu, ale już 10 lipca 2011 roku odbędzie się pokaz odblaskowej mody. Organizatorzy zapraszają (wstęp
na event jest darmowy) do Rich&Pretty Club, godz. 22.00, Warszawa, ul. Mazowiecka 12.

Jeden z pomysłodawców akcji Franciszek Małecki-Trzaskoś wyjaśnia: -”Pokaz stanowić będzie swoisty prolog dla jesiennych wydarzeń. Ten lipcowy happening ma zakończyć etap „moralizatorskich” kampanii na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym”. Uważa, że ciągłe wytykanie kierowcom, że jeżdżą niebezpiecznie, czy wręczanie pieszym odblasków – nie ma większego sensu. Autorzy akcji marzą o tym, aby bezpieczeństwo ruchu drogowego stało się modne tak jak np. kreowanie własnego wizerunku, a pieszych należy przekonywać do noszenia kamizelek odblaskowych, bo w ten sposób są widoczni na drogach i mogą ocalić swoje życie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.