Facebook Google+ Twitter

Władimir Putin. Niezłomny obrońca ZSRR?

"11 września 2001 r. nowy gospodarz Kremla jako pierwszy światowy przywódca zadzwonił do prezydenta USA z wyrazami współczucia (...) tuż po tym, gdy znikł z ekranów telewizorów, miał radośnie podskakiwać, wykrzykując: ''Yes! Yes! Yes!''".

http://wyborcza.pl/magazyn/1,136821,15587892,Putin_wciaz_broni_ZSRR.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Proszę wybaczyć, ale żal mi czasu, który mógłbym zmarnować na czytanie tego. Czarno-biały schemat genseków KPZR powrócił w lustrzanym odbiciu. Studiowanie go nic nie daje ani jego autorom ani odbiorcom prócz tego, co jest celem każdej propagandy i co po mistrzowsku ujął kiedyś w zaledwie paru zdaniach pewien minister w języku poetów i filozofów. Widząc tytuł miałem nadzieję na coś poważniejszego, ale znów się przekonałem czyją bywa matką.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.