Facebook Google+ Twitter

Władysławowo, letnia stolica Polski (część II, chwalebna)

Deptak, pensjonaty, plaże wypełnione wczasowiczami. Liczne imprezy plenerowe, popularni wykonawcy. Miasto w dzień i w nocy tętni życiem. Piękno przyrody, atrakcje zachęcają do przyjazdu. W weekendy przybywa 40 tys. nowych letników.

1 z 26 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Jerzy Kirzyński
Jerzy Kirzyński

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Część pierwsza materiału pokazała pewną prawdę, zapewne wstydliwą ale jednak. Wczasowicze nie dbają sami o miejsce w którym przebywają ... podstawowa kultura nakazuje, by swoje śmieci zebrać do kupy i przynajmniej odnieść do kosza na śmieci.

... ale ... i tu ukłon w stronę odpowiedzialnych za to służb ... kosze publiczne w sezonie powinny być natychmiast opróżniane lub wywożone i zastępowane pustymi by można było przynajmniej doraźnie zadbać o czystość i bezpieczeństwo sanitarne plażowiczów, czyli własne gdy chce się zebrane przez siebie i głównie po sobie śmieci gdzieś wyrzucić ... a tam gdzie jest stanowisko plażowe TVN to na pewno nie letniskowe opłotki, tylko centrum życia plażowego.

Sprzątanie plaży i centralnego deptaka kurortowej miejscowości to nie robota na wtorek i piątek jak w osiedlach domków jednorodzinnych, ale zajęcie na cały dzień wakacyjny, każdy dzień - niedzielę i święta również.

Pogoda zachęca w tym roku do plażowania, tym bardziej należało zadbać o sprawy może przyziemne, ale podstawowe ... czyli nie tylko kasę płynącą od wczasowiczów ku miastu, ale i obowiązki płynące z miasta ku wczasowiczom.

Druga część ładnie pokazuje kurort ... tak ładnie jak można pokazać gdy się chcę to zrobić. Pierwsza wręcz odwrotnie.

Całość materiału pokazuje "prawdę", czyli postać rzeczy ... zapewne daje sporo do myślenia. Mnie dała.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedy ujrzałam cz.1 postanowiłam wziąć "na wstrzymanie" i poczekać na cz.2.
I dobrze zrobiłam!
Wprawdzie na plaży tłok większy niż na Copacabana, ale też w te wakacje aura szczodrze obdarzyła wczasowiczów słońcem i ciepłem.

A tak przy okazji wydaje mi się, że fot.2 z części pierwszej wcale by nie zaszkodziła części drugiej. Wystarczyłoby tylko lekko nasycić kolorami przez choćby automatyczny kontrast i ta dzika natura miejskich opłotków również ukazałaby swój urok.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.