Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16139 miejsce

Właściciel Manchesteru City oferuje miliard euro za Real Madryt

Szejkowie coraz śmielej poczynają sobie w piłkarskiej Europie. Mansour Bin Zayed Al Nahyan z Abu Zabi, który jest właścicielem klubu Manchester City, chciałby kupić hiszpański Real. Gotów jest zapłacić milion euro. O sprawie poinformował hiszpański dziennik As.

fot. Flickr / Fot. hadeed881 września 2008 roku - szejk Mansour bin Zayed oficjalnie zostaje właścicielem Manchesteru City. Transakcja opiewa na 200 milionów funtów.

24 luty 2009 roku - Corriere della Sera podaje, że właściciele Manchesteru City chcą przejąć 40 proc. akcji, włoskiego klubu AC Milan. Ostatecznie transakcja nie wypaliła.

27 grudzień 2009 roku - hiszpański dziennik As podaje, że właściciel "The Citizens" - szejk Mansur bin Zajed Al Najan chce kupić Real Madryt.

Te trzy daty pokazują, że jesteśmy świadkami nowej epoki w futbolu. Epoki, w której piłkarskim światem rządzą szejkowie. Najpierw opanowali kilkanaście angielskich klubów (głównie z Premiership i Championship), teraz media rozpisują się o rzekomym kupnie Realu Madryt.

Wiadomość, którą podał wczoraj hiszpański dziennik As na razie nie ma żadnego, konkretnego potwierdzenia, ale to kolejny przykład, że arabska ekspansja na europejski futbol trwa w najlepsze. Nie tak dawno kibice z niedowierzaniem patrzyli na Romana Abramowicza, który kupił Chelsea. I jeszcze tego samego dnia spłacił jej wszystkie długi oraz zapowiedział historyczne transfery. Słowa dotrzymał. Teraz milionerzy i miliarderzy w futbolu to normalność, przynajmniej w Anglii.

Z hiszpańską piłką jest trochę inaczej. Tutaj kibice nie są przyzwyczajeni do tego, że ich ukochanym klubem rządzi szejk, który wczoraj wydał 100 milionów, a dzisiaj pewnie wypisze czek na 150, bo czuje pewien niedosyt. Na Półwyspie Iberyjskim przyzwyczaili się do heroicznych walk Valencii o każde euro, do Barcelony budowanej z wychowanków, która - na dobrą sprawę - nie potrzebuje pieniędzy na transfery oraz do Realu Madryt, który mimo braku właściciela ma nieprzewidywalnego Florentino Pereza, którego ruchy transferowe mogą wystraszyć... samych szejków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Bartku, teraz się przyjrzałem dokładniej. Milion a miliard to jednak jest "mała" różnica. Zaraz poprawię. Dzięki! Nawet nie zauważyłem, a czytałem zajawkę kilka razy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartku, moja zajawka została całkowicie zmieniona, a dokładniej zastąpiona przez "redakcyjną", więc tam kieruj swoją "zagadkę" ;-)

Pawle, Manchester City można zawsze sprzedać. Na przykład komuś z rodziny królewskiej, z której pochodzi obecny właściciel. To akurat nie będzie trudne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sprzedaż Realu nie jest możliwa ze względu na statut klubu, który musiałby zostać zmieniony (co nie jest proste). Do tego dochodzi jeszcze jedna kwestia: UEFA zabrania sytuacji, w której jest się właścicielem dwóch klubów jednocześnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeczytaj jeszcze raz swoją zajawkę i znajdź błąd ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.