Autor usunął profil
Przejrzałem listę zgłoszonych blogerów w konkursie na Bloga Roku 2008 Wiadomości24.pl. Jestem zdruzgotany. Miażdżąca większość jest o polityce i mediach.
Zobacz także:
Artykuły
(70)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(2.95)
Wiek: 26 | Miejscowość: Białystok | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krystyna Wierzbicka 21.03.2009 09:34
Dlaczego nie komentować tego co powiedział Palikot?
jak uciec od komentowania tego co wokół, jak nawet budowa nowej ścieżka rowerowej czy kamery monitoringu to jest wydarzeniem... politycznym w takim małym mieście.
Eeeech, życie jest piękne...a jeśli to życie z probówki?
Autor usunął profil 26.01.2009 18:01
Jedyne, co tu można komentować, to komentarze do felietonu Kamila, który nie zasługuje na jakieś szorstkie opinie. Oburzają się tylko ci, którzy piszą blogi, bo nagle okazuje się - taka treść jest zawarta w felietonie - że oni sami wpadli w gębę. Felieton z założenia ma kąsać.
Artur Wojnowski 24.01.2009 17:52
Połajanka dla Janka.
Jakkolwiek brzydko to brzmi, zawsze chodzi o uzyskanie i przetworzenie informacji.
Źródło jest najmniej istotne. Ważny jest końcowy efekt.
Autor usunął profil 24.01.2009 15:59
Nie będę polemizować. Swoje zdanie wyraziłem w felietonie
Jarogniew Milewski 24.01.2009 14:47
A Pan, panie Autorze stanowi jakiś wzorzec, do którego powinniśmy równać? Mam nie komentować, bo Pan nie komentuje? Faktycznie czegoś nie rozumiem.;)
Autor usunął profil 24.01.2009 14:32
Panie Berg źle mnie Pan trochę zrozumiał ;) Chodziło mi o to, żeby nie komentować na blogach co powiedział Palikot, najnowszych sondaży, etc. Ja sam lubię politykę ale nie komentuje już jej. I o tym to było :)
Jarogniew Milewski 24.01.2009 13:44
Bartoszewskiego należy piętnować? A to mi dopiero news.;)
Miroslaw Kraszewski 24.01.2009 13:34
Autorze, ma pan częściowo racje, ale zapomina pan o tym, ze każdy z nas pisząc tutaj ma nadzieje na zauważenie opisanego problemu i na kształtowanie opinii publicznej.
Tutaj spotyka się blogerów, którzy uznają panów Palikota i Bartoszewskiego za idoli i wynoszą ich na ołtarze, ponieważ maja nadzieje również zajść daleko z taka właśnie mentalnością i kultura Nikodema Dyzmy. Tacy ludzie, to jest ta nasza otaczająca nas rzeczywistość. To właśnie trzeba piętnować.
Jarogniew Milewski 24.01.2009 13:15
Mnie na przykład bardzo obchodzi to, co powie Palikot i nie uważam, że dlatego, że mnie obchodzi, jestem gorszy od tych co to ich nie obchodzi. Ludzi obchodzi polityka. Tak jak obchodzą dzieci, moda i inne rzeczy. Mnie na przykład najmniej obchodzą relacje osób, które wracają po pracy do domu i piszą na blogu o swoim nudnym życiu. Już lepiej gdy piszą co smacznego ugotowali na obiad, wtedy mogę upichcić to samo, zjeść i mieć z tego jakiś pożytek. Mało jest takich, którzy o nudnym życiu piszą ciekawie. Co mi po czytaniu o ciekawym życiu akwizytora dolnopłuków? Że życie prawdziwsze niż Palikota? Może i prawdziwsze, ale śmiertelnie nudne. I nie moje. Każdy pisze o tym, co go fascynuje. Mnie fascynują piersiówki i Palikot, i o tym piszę. A to, że Ciebie Autorze fascynuje to o czym nie piszą blogów inni, to Twoja sprawa i nic mi do tego. Dlatego tylko nie dałem minusa za kiepski artykulik.