Pozycja materiału w rankingach:
Czesia, głównego bohatera serialu Bartka Kędzierskiego, wraz z jego przyjaciółmi - Konieczką, Anusiakiem i Maślaną można spotkać wszędzie. Są już różnego rodzaju serialowe maskotki, zapachy samochodowe, kubki, zeszyty, piórniki, przybory szkolne, smycze, pamięci przenośne - pen-drive, koszulki, plecaki, torby podróżne... Jednym słowem: biznes się kręci.
Według Eweliny Kitlińskiej, prawa autorskie w Polsce nie są w ogóle respektowane. - Świadomość społeczeństwa w tej sprawie jest na bardzo niskim poziomie - mówi Kitlińska. - większość z producentów, którzy produkują lub będą produkowali takie produkty nie ma praw do korzystania z wizerunku bohaterów serialu oraz marki i uzyskiwania korzyści majątkowych z tego tytułu, ale - niestety - takie działania nadal będą spotykane w naszym kraju - twierdzi Kitlińska i dodaje: - Dopóki nie będzie np. edukacji dotyczącej praw autorskich, to te prawa respektowane nie będą.Zobacz także:
Artykuły
(100)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.53)
Wiek: 21 | Miejscowość: Płock | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarz nie z przypadku. Po pierwsze jest to moja pasja. Piszę od 2006 roku. Kiedyś okrzyknięty "najmłodszym dziennikarzem obywatelskim w Polsce", spowodowałem szum medialny w Polsce związany z przeciekiem książki JK Rowling do internetu.... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Urszula Agata Marczewska 06.03.2009 18:07
Taaak, teraz swiat sie dzieli na tych, ktorzy nie ogladaja i ktorzy ogladaja i wzdluz tgo tworzy sie linie podzialu na wartosci ;-) Co ta popkultura robi z ludzi. :-)
10 lat temu powiedzialabym ze WM to zlo, dzis przyznaje, ze mnie prymitywny humor smieszy i choc obecnie nie ogladam, to kilkanascie odcinkow zdarzylo mi sie obejrzec :)
Damian Kazak 06.03.2009 17:09
Rozumiem, że Ferrari to Włatcy Móch, a Syrenka ekranizacja Sepkowskiego ;-D?
Bartłomiej Graczak 06.03.2009 15:54
Jeżeli mam być szczery to uważam, że Włatcy Móch to bajka dla półmózgowców.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2050)