Pozycja materiału w rankingach:
Czesia, głównego bohatera serialu Bartka Kędzierskiego, wraz z jego przyjaciółmi - Konieczką, Anusiakiem i Maślaną można spotkać wszędzie. Są już różnego rodzaju serialowe maskotki, zapachy samochodowe, kubki, zeszyty, piórniki, przybory szkolne, smycze, pamięci przenośne - pen-drive, koszulki, plecaki, torby podróżne... Jednym słowem: biznes się kręci.
Biznes na Czesiu kręci się bardzo szybko. Gadżety na aukcjach internetowych sprzedawane są w zawrotnym tempie, a aukcji wciąż przybywa. W salonach Empik dodatkowe gadżety dostępne są od niedawna, lecz tutaj sprzedaż wszystkiego co związane z serialem także jest duża. - Najchętniej kupowane są breloki z Czesiem, kubki oraz zapachy - mówi Krystyna Dądalska z płockiego salonu Empik. - Klienci kupują to co jest tańsze. Serialowe maskotki nie sprzedają się tak dobrze, jak reszta.
Jak twierdzi Ewelina Kitlińska o sukcesie serialu jak i gadżetów, które są z nim związane są cechy głównych bohaterów. - Są oni zabawni i wzbudzają sympatię - mówi Kitlińska. - Te wszystkie cechy pokazują, że ludzie naprawdę lubią realia, które są przedstawiony w taki sposób. Gadżety filmowe sprzedają się tylko wówczas, kiedy udany jest film - mówi Ewelina Kitlińska - Na przykład mimo stałej popularności książek Sapkowskiego oraz ekranizacji Wiedźmina nie było tak wielkiego szału na wiedźminowe gadżety tak samo jak te z Włatców - dodaje.Zobacz także:
Artykuły
(98)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.62)
Wiek: 21 | Miejscowość: Płock | Kraj: Polska
O mnie: Kiedyś jeden z młodszych dziennikarzy obywatelskich. Opisywany w miesięczniku Press, w lokalnych dziennikach Polskapresse oraz w Angorze. Jako pierwszy otrzymał nagrodę za najlepszy news w serwisie Wiadomości24.pl. www.DamianKazak.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Urszula Agata Marczewska 06.03.2009 18:07
Taaak, teraz swiat sie dzieli na tych, ktorzy nie ogladaja i ktorzy ogladaja i wzdluz tgo tworzy sie linie podzialu na wartosci ;-) Co ta popkultura robi z ludzi. :-)
10 lat temu powiedzialabym ze WM to zlo, dzis przyznaje, ze mnie prymitywny humor smieszy i choc obecnie nie ogladam, to kilkanascie odcinkow zdarzylo mi sie obejrzec :)
Damian Kazak 06.03.2009 17:09
Rozumiem, że Ferrari to Włatcy Móch, a Syrenka ekranizacja Sepkowskiego ;-D?
Bartłomiej Graczak 06.03.2009 15:54
Jeżeli mam być szczery to uważam, że Włatcy Móch to bajka dla półmózgowców.
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +8608)