Facebook Google+ Twitter

Włochy: Oddajcie nam miasto

Kilkanaście osób włamało się do czerwonej strefy w L'Aquili. W ten sposób chcą zaprotestować przeciwko aferze korupcyjnej w Protezione Civile, której szef Guido Bertolaso był odpowiedzialny za odbudowe miasta po zeszłorocznym trzęsieniu ziemi.

wnętrze domu w czerwonej strefie / Fot. Dawid SerafinMieszkańcy L'Aquili, którzy od dziesięciu miesięcy mieszkają w namiotach nie wytrzymali. Trzystu z nich zaprotestowało przeciw sytuacji w ich mieście. Kilkoro wdarło się do czerwonej strefy, kontrolowanej przez wojsko. Strefa została utworzona w centrum miasta po trzęsieniu ziemi. Mieszkańcy uważają, że w historycznym centrum wiele sie nie zmieniło od trzęsienia. Czarę goryczy przelały zeszłotygodniowe doniesienia włoskiej prasy o największej aferze korupcyjnej w Protezione Civile; instytucji odpowiedzialnej za działania w czasie katastrofy. - System obrony cywilnej działa niezależny od nikogo w czasie katastrof oraz podczas organizacji dużych wydarzeń, w tym także sportowych. To właśnie Protezione Civile podczas nadzwyczajnych wydarzeń decyduje komu zlecić wykonanie prac. Decyzje te nie podlegają żadnej kontroli, a to dzięki uchwale rządu Berlusconiego w latach 2000-2005 - tłumaczy serwisowi Wiadomości24.pl Giorgina Cantalini, włoska reżyserka i dziennikarka pochodząca z Abruzji (region, którego stolicą jest L'Aquila przy.red.).

Właśnie taka duża swoboda działania spowodowała, że szef Protezione Civile Guido Bertolaso jest podejrzany o wzięcie łapówek od firm budowlanych, które miały przygotować zaplecze na szczyt G8 w Maddalena w zeszłym roku. Do spotkania w sycylijskim mieście nie doszło z powodu trzęsienia ziemi w L'Aquili. Przywódcy wchodzący w skład grupy G8 zamiast, w Maddalena spotkali się w stolicy Abruzji. - Na razie nie ma żadnych dowodów na to, aby Bertolaso osobiście odebrał łapówkę, jednak jest wiele poszlak wskazujących na to, że tak sytuacja miała miejsce - mówi Cantalini. W areszcie już przebywają cztery osoby blisko związane z Guido Bertolaso.czerwona strefa / Fot. Dawid Serafin

Wszczęcie postępowania przez prokuraturę jest tym większym szokiem, że Bertolaso przez większość Włochów obdarzany był przydomkami "święty" albo "bohater". - Każdy, kto do tej pory wyrażał pewne obiekcje co do jego osoby, był uważany za osobę, której dobro Włoch nie leży na sercu - tłumaczy Cantalini.

W świetle tych oskarżeń mieszkańcy L'Aquili wyszli na ulice miasta by zaprotestować przeciwko temu, co po trzęsieniu ziemi dzieje się w ich mieście. - Choć na chwilę obecną nie ma dowodów na to, by w L'Aquili doszło do jakiś nieprawidłowości to jednak dużo osób automatycznie połączyło aferę z Maddalena z przeniesieniem szczytu G8 do L'Aquili - wyjaśnia Cantalini. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie wszyscy mieszkańcy stolicy Abruzji protestowali przeciwko postępowaniu Bertolaso w ich mieście. Wielu z nich wciąż wierzy w jego "świętość". Te osoby protestowały przeciw temu, w jaki sposób funkcjonuje system obrony cywilnej.

czerwona strefa / Fot. Dawid SerafinChoć na razie brak dowodów by w L'Aquili doszło do jakiś nieprawidłowości to oliwy do ognia dodaje fakt ujawnionych rozmów pomiędzy dwoma przedsiębiorcami, którzy w noc tragedii dzwonili do siebie śmiejąc się z katastrofy i licząc ile można na tym zarobić.

Mieszkańcy forsują płot oddzielający ich od strefy zero / Fot. ANSAAquilańczycy mają żal do władz o to, że ich miasto umiera. W czerwonej strefie niewiele się zmieniło od kwietniowej tragedii. - Stare miasto umiera, staje się coraz bardziej zapomniane. Nie można tak po prostu przykryć gruzem 700 lat historii - mówi profesor Giusi Pitari w rozmowie z Corriere della Sera. Problem nie jest tylko centrum miasta. Budowniczy mają kilku miesięczne opóźnienie związane z budową nowych mieszkań. Szacuje się, że bez dachu nad głową pozostaje kilkanaście tysięcy osób.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dobrze, że u nas nie ma trzęsień ziemi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.