Pozycja materiału w rankingach:

U nas dyskusje dotyczą tolerancji wobec innoseksualistów. Jeśli ktoś myśli nieprawomyślnie, to należy oskarżyć go o odszczepieństwo i wykluczyć ze społeczeństwa, a przynajmniej wypisać z klubu dyskusyjnego.
A we Włoszech trwa spór o toaletę, w szczególności dla transwestyty, a właściwie - transwestytki. Pewna deputowana stwierdziła, że nie życzy sobie (i pewnie innym), aby posłanka Vladimira Luxuria nachodziła ją w damskiej toalecie, skoro owa Vladimira urodziła się jako dżentelmen, choćby i wątpliwy. Niektórzy posłowie proponują utworzenie trzeciej toalety. Kwestię ma rozstrzygnąć komisja parlamentarna.
A to owa Luxuria ma na czole napisane, że była facetem? Widać po niej męskie pochodzenie? Przeżycia męskiego życia wycisnęły na niej głębokie piętno? W którym miejscu? Kraj, w którym toczy się ta debata, to najwłaściwsze miejsce do takich dyskusji - należy jeszcze sprecyzować, czy owe kudełki (z polskiej nazwy państwa o obuwniczym kształcie) strzyżone są w trójkącik, czy w kółeczko. I według geometrii kierować na stronę (ale nie internetową). Jest coraz popularniejsze fryzjerstwo nie tyle z górnych partii ciała, co ze środkowych. I od tego uzależnić uznanie płci - kobieta czy mężczyzna...
I co na to krytycy jakichkolwiek opinii, które nie są zgodne w stu procentach z jedynie słuszną linią liberalnej Europy?
Ponieważ nazwisko tej pani brzmi oryginalnie, przeto można rzucić okiem do słownika, które słowa kojarzą się z nim. Otóż - luksus, rozkosz, bujność, płodność, zmysłowość, bogactwo... Co ta posłanka chciała nam przekazać przyjmując takie nazwisko? Że to wszystko ma, czy o tym wszystkim marzy? Że już jest szczęśliwa, czy dopiero będzie?
Włochy? Rozczesać owe kołtuny w ramach walki z kołtunerią i ocenić płeć, najlepiej kolektywnie i komisyjnie w Unii Europejskiej!
Zobacz także:
Artykuły
(82)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.49)
Wiek: 59 | Miejscowość: Gdynia Redłowo | Kraj: Polska
O mnie: konstruktor
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Rzeczkowski 27.04.2007 20:56
"A we Włoszech trwa spór o toaletę, w szczególności dla transwestyty, a właściwie - transwestytki."
Gwoli ścisłości - dla transwestyty. Transwestytką jest kobieta przebierająca się za mężczyznę. Żeńska końcówka byłaby słuszna, gdyby Vladimiria L. była transseksualistką, czyli kobietą z męską przeszłością.
A w ogóle to dla osoby transpłciowej, bo posłanka nie jest ani transwestytą (na to jest za bardzo trans-), ani transseksualistką (na to z kolei jest za mało trans-).
Autor usunął profil 01.11.2006 17:54
Zgadzam się z Piotrem. Poza tym transseksualistów i transwestytów nie jest aż tak wielu, więc nie będzie to chyba zbyt dotkliwy problem.
Piotr Biały 01.11.2006 10:03
Podobnie jak wspomniana deputowana, nie życzę sobie aby ktokolwiek, niezależnie od wątpliwości wokół jego płci, nachodził mnie w toalecie. Pomysł wydzielania toalet dla kolejnych grup ludzi jest jednak, w moim odczuciu, absurdalny. Wystarczającą prywatność zapewni każdemu zamykana kabina.