Pozycja materiału w rankingach:
Nieustające od trzech miesięcy upały dają się we znaki pszczołom, które rzadziej latają i krowom, które dają mniej mleka – alarmuje włoski związek rolniczy Coldiretti. We włoskich oborach zainstalowano prysznice, wentylatory i klimatyzację.
Już w maju ogłaszano we Włoszech stan alarmowy spowodowany tropikalnymi upałami. Sytuacja utrzymuje się do dziś. W cieniu temperatury dochodzą do 35 ° C. Na Sycylii odnotowano nawet 43 stopni. Do tego dochodzi wysoki stopień wilgotności, przez co odczuwalna temperatura podnosi się przynajmniej o pięć stopni.Zobacz także:
Artykuły
(113)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.86)
Wiek: 39 | Miejscowość: Świnoujscie - Neapol | Kraj: Polska- Włochy
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Krzak 30.08.2009 15:43
Jak kraj cywilizowany, to i dbałość o zwierzęta jest. A u nas niedawno poakzywali w TVN jak jeden facet "dbał" o konie.+
Ewa Karnowska 24.08.2009 13:52
No oczywiście, wszystko toczy się wokół pieniądza. Tylko czekać, aż ekolodzy rusza w bój o włoskie krówki...i pszczółki;)
Agata Białachowska 24.08.2009 12:35
...jakby nie chodziło o straty finansowe, nikt by się nie przejął tym, że optymalna temp. dla nich to 22-24C.
Jadwiga Kowalczyk 24.08.2009 11:35
Rzeczywiscie w takim upale wściec sie można. Chyba, że pierwej padnie się na udar. :)
Małgorzata Mrozek 24.08.2009 10:42
Biedne te krowy. Podziwiam też ludzi, którzy wytrzymują takie upały.
Problem jest poważny, jestem tylko ciekawa jak wygląda klimatyzacja w oborze :)
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3681)