Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8426 miejsce

Włochy. Zalegalizowany rasizm?

Włoski “pakiet bezpieczeństwa” wyzwolił w mieszkańcach słonecznej Italii ksenofobicznego wirusa.

Jeszcze do niedawna krytyczne słowa pod adresem imigrantów wypowiadano po cichu i tylko w kręgu zaufanych osób. Powszechnym, publicznym, słowem była “integracja”. Dzisiaj tak nie jest. Dzisiaj mówi się “deportacja”. Krytyka i niechęć do “obcego” stała się modna. Włosi znaleźli usprawiedliwienie dla swoich rasistowskich postaw i czynów. Na nic zdają sie przywoływania do porządku i apele do zdrowego rozsądku ze strony władz, naukowej elity. A nawet samego prezydenta Włoch, Giorgio Napolitano, który we wczorajszym przemówieniu z okazji święta Republiki, ostrzegał przed “ryzykiem regresu w dziedzinie praw obywatelskich", którego oznakami są w ostatnim czasie "nietolerancja i przemoc wobec cudzoziemców" oraz "przemoc polityczna". Zdaje się, że ksenofobiczny wirus rozprzestrzenił się w mgnieniu oka i jeszcze za wcześnie by mówić o antidotum.

Włosi zachowują się agresywnie wobec imigrantów. Zorganizowane grupy napadają i podpalają romskie obozy.
Sklepy prowadzone przez obcokrajowców są okradane i dewastowane. Włosi organizują się w specjalne społeczne patrole, które pilnują wieczorami porządku na ulicach miasta. Patrole strzegą mieszkań przed kradzieżą, której miałby dokonać imigrant. Pojawiają się plakaty z hasłami “Basta. Uwolnijmy się od nich”, odzywają się neonazistowskie ugrupowania.
Ale czego można oczekiwać od narodu, który przepełniony regionalnym szowinizmem, nie akceptuje własnego rodaka z Północy czy Południa?
Lampedusa Włochy 21.06.03 Nielegalni imigranci odpoczywają na Lampedusie, wyspie na południe od Sycylii / Fot. PAP EPA FRANCO LANNINO
W Mediolanie, według dewizy "zero tolerancji", już od kilku dni trwa nagonka na nielegalnych obcokrajowców. Policja miejska wzmocniła kontrole, zwłaszcza w środkach komunikacji miejskiej. Grupy obcokrajowców są wyprowadzane z autobusu, ustawione w szereg i identyfikowane. Kto nie posiada dokumentu lub pozwolenia zostaje przewieziony okratowanym autobusem na policję. W niektórych przypadkach sprawa kończy się procesem i wydaleniem z kraju.

Decyzje centroprawicowego rządu wydają się być odpowiedzią na prowadzoną do niedawna politykę permisywizmu, dzięki której dzisiaj we Włoszech przebywa ok. 3,5 miliona obcokrajowców. Ośmiu na dziesięciu ma pozwolenie na pobyt. Jak podają statystyki, wraz ze wzrostem liczby cudzoziemców wzrosła liczba popełnianych przestępstw. We włoskich więzieniach 30 proc. odsiadujących to obcokrajowcy pochodzący przeważnie z Albanii, Rumuni i Maroka. Mówi się, że odkąd Rumunia weszła do Unii, w ich kraju nie ma już mikrokryminalności, bo przestępcy zaraz po opuszczeniu więzienia wyjeżdżali do Włoch. Do państwa, gdzie władze porządkowe są praktycznie nieobecne, procesy trwają w nieskończoność, więzienia są przepełnione, a państwo zamiast wybudować nowe, woli ogłosić amnestię i wypuścić przestępców na wolność. Dzisiaj Włosi dziwią się, że w ich kraju wzrosła liczba przestępstw. Zresztą dziwią się ci sami Włosi, którzy codziennie okradają własne państwo nie wystawiając paragonów fiskalnych i “wymigując się” od płacenia podatków.

Ten totalny chaos i brak aplikacji prawa m.in również imigracyjnego, jak do tej pory dobrze służył Włochom, ale szkodził imigrantom. Począwszy od służby zdrowia, która dzięki pracy tak zwanych “opiekunek” do starszych osób, oszczędza rocznie milion euro. Przedsiębiorcy, którzy mają tanią siłę roboczą, zatrudniając “na czarno” oszczędzają na opłatach zusowskich. Kończąc na rodzinach, których domy były prowadzone przez kobiety imigrantki i którym nie płacono 13 pensji i dawano urlopu.

Uzyskanie papierów pozwalających na zalegalizowanie pobytu (kontrakt pracy) było prawie niemożliwe. Jednak ci, którym się to udało, wnieśli swój wkład we włoskie życie. I tak według statystyk odnoszących się do roku 2005 możemy przeczytać, że wkład imigracji w krajowy przyrost naturalny wynosi 92 proc. Bez imigrantów społeczność włoska w latach od 1993 do 2006 zmalałaby o 650 tys. mieszkańców. Imigrant płaci podatki. Włoski urząd skarbowy podał, że w 2004 zapłacono podatki na łączną sumę 1,87 miliardów euro. Imigranci przyczyniają się do wzrostu Krajowego Produktu Brutto, ich udział szacowany jest na
6,1 proc. Bez pracy obcokrajowców dochód narodowy obniżył by się do -0,9 proc. Ponad 1 milion 200 tys. cudzoziemców posiada konto w banku, 560 tys. kupiło mieszkanie.

Pomimo zdecydowanie pozytywnego wpływu imigrantów na włoską gospodarkę, przeciętny Włoch dalej uważa obcych za zagrożenie bez względu na to czy jesteś imigrantem dobrym czy złym. Opętani przez ksenofobicznego wirusa Włosi nie są w stanie zauważyć tej różnicy. Większość mieszkańców słonecznej Italii nie widzi niczego złego w agresywnym zachowaniu rodaków względem imigrantów. Włosi po raz kolejny interpretują prawo na własny użytek i korzyść, uważając, że takie zachowanie jest usprawiedliwione.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

zdecydowany +
można prosić o jakieś "przypisy" co do przytoczonych danych?

Komentarz został ukrytyrozwiń

to nie jest tak. Są specyficzni. Długo przyjmowali wszystkich, ale teraz ich "but" jest pełny po brzegi. Nielegalnych przybyszów stale przybywa. Rumuńskich Cyganów ze względu na łatwość języka, Albańczyków i wielu Marokańczyków. Nawet taksówki nie jeżdza nocą, bo taksówkarze nie czują się bepieczni. Włosi byli bardzo gościnni. Przyjmowali wszystkich, a teraz maja sość, po czubek głowy. To nie tyle rasizm , co panika o własną skórę. A winią za to nowych przybyszów, biedotę i nędzarzy.
Ale znaleźć pomoc domową to nielada sztuka. pomoc do dzieci, jeszcze większa.
Berlosca , niczym cudotwórca, ma wszystkiemu zaradzić. Póki co obniżyć podatki, aby nakręcić gospodarkę. Naj bardziej zaszokowała mnie zemsta rządu Prodi, którego minister finansów zaraz po przegranej wziął i zawiesił w internecie 48 milionów deklaracji podatkowych. Teraz tochy sie sprawa karna. Ale to już musztarda po obiedzie, bo kto chiał zrobił backup i sprzedał taką cenną informację. Dobre co ?
To jest specyfika włosk. Ale pamiętam 3o lat temu rządy zmieniały sie kilka razy w roku. Jakoś Włochom stale żyło się lepiej. Teraz też, ale oni już tam mają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

no tak, Włosi są specyficzni

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Dzięki że piszesz w odważny sposób o tym co się tutaj dzieje. Mam wstręt do Włoskich mediów, a od Ciebie mogę się dowiedzieć o wiele więcej nie "łykając" przytym demagogii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ stąd te literówki i braki spacji. )nadmiar "nie" )

Komentarz został ukrytyrozwiń

oj, nie dziś w nocy dała mi Italia do vivatu.
Akurat mam gościa z Turynu, Jestem niewyspana, O 4 rano obudził nas telefon. trzy razy dzwoniąc jak wściekły. To Alram do mieszkania połączony z komórkowym telefonem mojego gościa. Rany boskie !Włamano mi się do domu! Usłyszałam. tydzien temu były 2 włamania w tej kamienicy i obok. Następne 45 minut, spędziliśmy wisząc na telefonie. to nerwy, znajomi. policja, W końcu okazało się , że żadnego włamania nie było. Policja przeszukała nawet szafy czy tłodziej się tam nie schował. Nie wiadomo dlaczego alarm się włczył i wyłączył. Codziennie jest w Turynie kilkadziesiąt włamań do mieszkań. Nie znam statystyk dokładnie. Wczoraj był dzień świateczny. Długi weekend opustoszałe domy. Zatem scenariusz całkiem prawdopodobny i idealny dla złodziei.
Moj gość już spakował walizkę. Ciśnienie spadło po lekarstwie. Kropelki uspakakające zadzaiałały, A ja jestem niewyspana. I zaczynam lepiej rozumieć Włochów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wlosi utozsamiaja sie najpierw ze swoim regionem, tak jak amerykanie ze stanem.
Wystarczy, że poza Rzymem na stolice kraju mowi sie "puttana".
Do tego dochodzą wyczyny obcej mafii, (szczegolnie albańskiej) przekraczajace zwyczajową, tolerowaną od dawna działalność mafii rodzimej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.06.2008 00:33

>Adamie, według ostatnich sondaży tylko 12 proc. Włochów utożsamia się z Europą...
Czy to nie jest porażka " zjednoczonej " europy ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie, według ostatnich sondaży tylko 12 proc. Włochów utożsamia się z Europą...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.06.2008 23:34

(+) Zielone swiatlo dla Europy? :(
Hm... Italia jednak nie taka "bella"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.