Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

715 miejsce

Włosi biorą Polki za żony bo są zaradne i... ładne

Polki mają nadal wielkie powodzenie u Włochów. Świadczą o tym dane włoskiego głównego urzędu statystycznego, który opublikował raport na temat mieszanych małżeństw w 2006 r. Aż 1193 Włochów wybrało za żonę kobietę z Polski.

Czerwiec 2006 ślub Paolo Cozza z Polką Iwoną Górską / Fot. AKPAWśród cudzoziemskich żon prym wiodą Rumunki (wybrało je blisko 4 tys. Włochów), drugie miejsce zajęły Ukrainki, trzecie Brazylijki, a na czwartym są Polki. Jak twierdzą Włosi, kobiety ze wschodniej Europy umieją o siebie zadbać, są zawsze schludne i czyste. Nie chodzą w piżamie przez cały dzień. Umieją podkreślić wdzięk i, to co najważniejsze, są zaradne.

CZYTAJ TEŻ
Panowie! Polskie dziewczyny, to nasze dobro narodowe

Dane z raportu nie uwzględniają przypadków Włoszek, które wybierają za mężów Polaków. Włoskie kobiety jako przyszłego małżonka najczęściej wybierają Marokańczyków. Po nich są Albańczycy, Tunezyjczycy i Rumuni. W dalszej kolejności Anglicy, Irlandczycy, Niemcy, Brazylijczycy i Amerykanie.

Z informacji policji wynika jednak, że duża część mieszanych małżeństw to związki fikcyjne. Pary zawierają je tylko po to, by partner mógł uzyskać zezwolenie na stały pobyt. Tydzień temu policja przerwała ślub cywilny między 40-letnia Włoszką i 34-letnim Afrykańczykiem. Zanim on wypowiedział „Tak” został aresztowany, po czym wydalony z Włoch. Pan młody nie posiadał pozwolenia na pobyt, przebywał tu i pracował nielegalnie. Panna młoda na zarzuty "brania" fikcyjnego ślubu odpowiedziała, że nie wiedziała oraz, że z pewnością nie był to ślub fikcyjny.

Liczba zawartych związków z cudzoziemkami wynosi około 20 tys., zazwyczaj ponad 80 proc. z nich już po sześciu miesiącach rozwodzi się (czas potrzebny, by uzyskać włoskie obywatelstwo). Główną przyczyną rozpadu są podawane tak zwane „różnice kulturalne”, które oczywiście przed ślubem nie były widoczne.

Zadziwiający jest wiek panów młodych. Połowa z nich przekroczyła 50 lat. W roku 2007 odnotowano, iż najwięcej na ślubnym kobiercu (w mieszanych małżeństwach) stanęło 65-letnich mężczyzn. Charakteryzują się takie związki dużą różnicą wieku. Pary gdzie on ma 84 lat, a ona ledwie 40 nie są rzadkością. Szacuje się, że tego typu związki, gdzie przeciętna różnica wieku wynosi 25 lat i więcej, przekroczyły już liczbę 30 tysięcy. Pozostaje tylko zapytać, czy kobieta w takim związku to żona czy opiekunka...?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Włoszki to panikary i satrapy nic dziwnego że włosi oglądają sie na wschodnią Europę, co do internetowych portali tam jest najwięcej oszustw i wyłudzeń

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.12.2009 00:37

zastanawia mnie jakość takich związków: rozumiem, że można mieć jakieś określone preferencje co do typu urody, koloru włosów.
ciekawe czy motywacja w postaci "bo ona jest zaradna" potrafi zagwarantować stabilność i trwałość takiego związku.
wątpię. myślę, że jest to obopólna umowa: ja mam ładną żonę a ona ma ładne ciuszki.
krzyż na drogę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.08.2008 21:59

Chyba Włosi lubią Polki bo są strasznie naiwne

Komentarz został ukrytyrozwiń

Domyslam sie, ze panny mlode to w wiekszosci blondynki. Srodziemnomorscy zawsze mieli do nich pociag.
"ladne i zaradne" - oczywiscie - tylko do pokazania i prac domowych...
Inteligencja nie jest wymagana...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oglądałam kiedyś bardzo smutny reportaż na ten temat. Dotyczył Rosjanek, bo w Rosji są nawet specjalne serwisy dobierania żon. Śliczne młodziutkie dziewczyny wychodzące za znacznie starszych, zupełnie do nich nie pasujących, facetów z bogatszych krajów. Na początku wyglądało to nawet ciekawie, ale potem... życie tych dziewczyn było naprawdę smutne, a wymagania mężów czasami mocno... dziwne.

Swoją drogą polski internet też jest pełny tekstów o żonach Ukrainkach, z identycznymi argumentami. Że ładne, że bardziej o siebie dbają, że zaradniejsze i bardziej tradycyjne, więc nie mają takich wymagań wobec polskich mężów, jak już bardziej europejsko rozpuszczone Polki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Róznica wieku 25 lat... oczywiscie opiekunka. Oczywiscie z perspektywą odziedziczenie spadku po męzu.
Dopiero po jego smierci okazuje się czesto, że SAMOTNY ma rodzine, ktora rozrywa na strzępy majatek a "straniera" idzie z torbami po wielu latach służby usankcjonowanej świadectwem śubu.

Inne skrajne przypadki, to małżeństwo gdzie po urodzeniu dziecka polska dziewczyna nie wytrzymuje wloskiego obyczaju zawłaszczania zycia mlodych przez tesciową i klan. Wracaja do Polski w dziecmi, i zaczynaja sie dramatyczne procesy o rozwód i dziecko. Żadna wloska rodzina nie jest w stanie pogodzic sie z faktem, że dziecko ICH syna będzie wychowywane przez polską matkę poza wplywami tesciowej - glownie tesciowej!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.