Pozycja materiału w rankingach:
W urokliwej miejscowości Moena, położonej na skraju doliny val di Fassa, nietrudno usłyszeć polską mowę. Niezawodne słońce i doskonałe warunki do uprawiania białego szaleństwa, przyciągają do Włoch wielu rodaków.
Zobacz także:
Artykuły
(97)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.94)
Wiek: 3 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: Swoją przygodę z dziennikarstwem obywatelskim zaczęłam od tego portalu:), potem serce oddałam mmmojemiasto.pl :), teraz czas na kolejny krok naprzód:)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Sławomir Rut 28.02.2007 22:27
Wiedziałem że taki artykuł się pojawi,jak tyko miałem "cynk' że gdzieś się wybierasz cbdo
Mir Nalezińskí 27.02.2007 21:30
Żartuję, oczywiście. Jednak nie zdarza mi się to zbyt często. Wręcz zabawy słowne to marginesik... Dla rozładowania atmosfery, nie owych bateryjek... Inna sprawa, można byłoby zrobić nagranie dowcipu sytuacyjnego - idzie facet ze starym kranem - baterią z prysznicem, włazi do sklepu z koszem "Na baterie" i próbuje wcisnąć szmelc w przymałą szczelinę... Ale byłoby nagranko wideo... Personel by zamurowało. A najlepiej udawać cudzoziemca nieznającego polskiego...
Ewa Kowalska 27.02.2007 10:58
Maćku /macieklew, czy wiesz co to znaczy "mirnalowac" ?
Otóż gdybym opisała zdjęcie określeniem "pojemnik na paluszki", to Mirek/Mirnal by napisał "na rybne, czy mączne?" To taka jego zabawa w słówka :) Pozdrawiam Mirku :)
Mir Nalezińskí 27.02.2007 09:31
Bo mają kłopoty z wyrzucanymi bateriami. Nowe wstawiają do nowoczesnych jacuzzy, a co ze starymi? Kosze to dobry pomysł.
Mir Nalezińskí 26.02.2007 17:11
Plus za piękne Dolomity. I dobra wiadomość dla hydraulików, którzy nie mieli dokąd wyrzucać baterii... :-)
Jolanta Paczkowska 26.02.2007 11:28
Ewa :-), nie ukrywam, czekałam na ten fotoreportaż. Widziałam, że będzie pięknie. +
Marcin Nowak 26.02.2007 08:42
Plus jak sie patrzy. (Italia moja miłosc)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +3615)