Facebook Google+ Twitter

Włoski przysmak - konie z Polski

Francesca dostała się na uniwersytet w Rzymie, więc trzeba to będzie jakoś uczcić! Zaprosimy całą rodzinę na uroczystą kolacje. Wujek Luca na pewno przyrządzi swoją specjalność czyli potrawę z polskiej koniny. Z jednego z dziewięćdziesięciu tysięcy koni, jakie co rok trafiających do Włoch z Polski. Zwierzęta wygłodzone, często kalekie i ciężarne. Transport żywych zwierząt jest przecież tańszy niż ubój i wywóz gotowego mięsa...

Zdjęcie: Koń bez nogi. Fot. Łukasz Zawadzki
Koń bez nogi. Fot. Łukasz Zawadzki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Plus również za poruszenie tematu, chociaż można by go rozwinąć bardzo. Kiedyś oglądałam film z transportu takich koni i wstrząsnął mną strasznie. Ja bym tych ludzi, co to robią do takiego transportu wsadziła, żeby zobaczyli, jak się czuje takie biedne zwierze. Szkoda pisać, bo aż słów brakuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.06.2008 21:14

plus za poruszenie tego tematu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.