Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Siatkówka > Włoszki mistrzyniami Europy w siatkówce kobiet

Pozycja materiału w rankingach:

43030 miejsce

Dział: Siatkówka

Ocena: 50pkt

Oceń:

Włoszki mistrzyniami Europy w siatkówce kobiet


W meczu finałowym mistrzostw Europy w siatkówce reprezentacja Włoch pokonała Holandię 3:0. Do finału obie reprezentacje nie przegrały meczu, Holenderki pokonały we wczorajszym półfinale Polki i były faworytkami do złota.

Mecz Holandia - Włochy. Finał ME w piłce siatkowej kobiet w Łodzi. / Fot. Adam SęczkowskiSet I
Mamy prawdziwą wymianę ciosów. Obie drużyny grają "punkt za punkt". Pierwsza przerwa techniczna. Włoszki prowadzą zaledwie jednym punktem. Wynik na tablicach 8:7.

Wyrównanie Holenderek. Kontrowersyjna decyzja sędziów. Punkt zdobywają Włoszki. 10:8. Visser nie daje szans Włoszkom i zdobywa punkt. Znakomite zagranie Italii. 11:9. Manon Flier przypomina o sobie zdobywając dziesiąty punkt, ale po chwili zbyt mocno serwuje. Włoszki rewanżują się tym samym. Staelens na zagrywce. Punkt dla Oranje. Remis na tablicy wyników. Znakomity blok pomarańczowych, które wychodzą na prowadzenie. Piccinni mocno i skutecznie atakuje. Simona Gioli zdobywa czternasty punkt dla Włoch. Piccinni zdobywa kolejny punkt. Dziś gra znakomicie. Holenderki skutecznie blokowane. Druga przerwa techniczna. Włochy mają na koncie 16 pkt, Holandia 13 pkt.

Włoszki zdobywają dwa punkty, a Holenderki tylko jeden. Czas na życzenie trenera Holandii - Avitala Selingera. Flier zatrzymana blokiem przez Gioli. 19:14 prowadzi Italia. Kolejne trzy punkty dla drużyny z południa Europy. Druga przerwa na prośbę trenera Oranje. Dziś oglądamy zupełnie inną drużynę Holandii, już nie tak zadziorną, już nie tak waleczną. Piłka setowa dla Włoszek. Holenderki jeszcze się bronią. Włoszki wygrywają pierwszego seta 25:16.

Set II

Znakomity początek seta. Holenderki prowadzą 2:0. Punkt dla Italii. Punkt dla Oranje. Włoszki gonią wynik. Atak Holenderek 4:2. Gioli potężnie uderza. 4:3. Znakomity blok Wensink. 6:3. Trener Massimo Barbolini prosi o czas. Na nic to się zdało. Na pierwszą przerwę techniczną Holenderki schodzą z pięciopunktową przewagą. Wynik na tablicach 8:3.
Adam Sęczkowski OFFline profil autora

Autor: Adam Sęczkowski

Napisz do autora

Artykuły (255) Galerie (54) Średnia ocen (4.69)

Wiek: 29 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: "Już dziś organizuj sobie jutrzejsze wspomnienia" - Karol Kord "Radość i miłość są skrzydłami wielkich przedsięwzięć" - Johann Wolfgang Goethe

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Adam Sęczkowski 06.10.2009 17:26

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 81

To prawda Rafale.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Nastarowicz 05.10.2009 11:35

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 63

Akurat nie jesteś/byłes od robienia zdjęć a pisania relacji :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Skrzypek 05.10.2009 11:28

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 86

Adam co to za dym (mgła) na zdjęciu nr 1 :) - oczywiście 5 za tekst i 6 za całe ME

Komentarz został ukrytyrozwiń

Remigiusz Szurek 05.10.2009 09:01

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 73

Aż strach pomyślec co by było gdyby nasze "brązowe" dziewczyny zagrały z Włochami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 04.10.2009 20:23

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 68

Piłka się Italia nazywa? ;> :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.