Facebook Google+ Twitter

Włoszki zagrają w finale siatkarskich mistrzostw Europy

Reprezentacja Włoch pokonała Niemki 3:1 i w walce o złoto zmierzy się z drużyną Holandii. Podopieczne Giovanniego Guidettiego stoczą pojedynek z Polkami o brązowe medale.

Trener Niemek Giovanni Guidetti / Fot. Grzegorz Michałowski/PAPDrugi półfinał, rozgrywanych w naszym kraju mistrzostw Europy w siatkówce kobiet, również miał zdecydowanego faworyta. Trudno było oczekiwać, że ambitne Niemki zdołają pokonać, broniącą tytułu drużynę Włoch. - My już odnieśliśmy sukces, realizując plan z nawiązką. Naszym celem był bowiem awans do czołowej szóstki - przyznał Giovanni Guidetti, trener reprezentacji Niemiec.

- Bardzo cieszę się z awansu do półfinałów i w ogóle naszej dobrej gry dotychczas. Postaramy się prezentować wysoki poziom do samego końca trwania imprezy - obiecała kapitan reprezentacji Niemiec Christiane Fuerst.

Jednostronne widowisko

Pojedynek udanym atakiem rozpoczęła Francesca Piccinini. Jej koleżanki spokojnie dokładały punkt po punkcie, szybko uzyskując sześć oczek przewagi (11:5). Silne zagrywki odrzuhttp://www.wiadomosci24.pl/uzytkownik/material/dodaj_artykul.html#cały Niemki od siatki, co pozwoliło zespołowi Azzurich ustawiać skuteczny blok. Tuż przed drugą przerwą techniczną Antonella Del Core powiększyła prowadzenie na 16:6. Każdą podbitą piłkę zawodniczki Massimo Barboliniego zamieniały na punkt, a na prawym skrzydle szalała Taismary Aguero. Seta, trwającego niespełna 20 minut, zakończył skuteczny atak Simony Gioli.

Przebudzone Niemki

Kolejną odsłonę niespodziewanie rozpoczęła gra punkt za punkt. W niemieckim zespole znakomicie spisywała się Margareta Kozuch i choć kilka jej ataków zostało obronionych, to właśnie podopieczne Giovanniego Guidettiego schodziły na przerwę, prowadząc 8:7. Po wznowieniu gry piłkę poza końcową linię boiska posłała Aguero, a kolejny nieudany atak, tym razem w wykonaniu Del Core zmusił trenera Barboliniego do wzięcia czasu dla swojej drużyny. Drugi błąd włoskiej przyjmującej pozwolił odskoczyć rywalkom na cztery oczka (11:7). Po kilku błędach Niemek przewaga szybko stopniała do jednego punktu. Podczas kolejnej przerwy Azzuri prowadziły 16:15, lecz po wznowieniu gry zawodniczki trenera Guidettiego znów zdołały wypracować sobie niewielka przewagę (19:17). Kiedy Kozuch zablokowała skuteczną dotychczas Picinini, na tablicy wyników pojawił się rezultat 21:18. Siatkarki z Półwyspu Apenińskiego stanęły i już do końca tej partii nie były w stanie zagrozić skutecznym Niemkom. Gioli obroniła wprawdzie pierwszą piłkę setową, kolejna jednak padła już łupem przeciwniczek, które wygrały do 22.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.