Facebook Google+ Twitter

Włoszki zdobyły Puchar Wielkich Mistrzyń

W zakończonym w Japonii turnieju o Puchar Wielkich Mistrzyń najlepsze okazały się siatkarki Włoch. Impreza rozgrywana w Azji zgromadziła na starcie mistrzynie kontynentów, gospodynie Japonki oraz Koreanki.

 / Fot. Bartlomiej Zborowski/PAPWłoszki jako mistrzynie Europy, były obok Brazylijek głównymi kandydatkami do końcowego triumfu. W zawodach rozgrywanych systemem "każdy z każdym" najmniejsze potknięcie mogło zdecydować o ostatecznym niepowodzeniu w mistrzostwach. Włoszki choć przez turniej przeszły bez porażki, były o krok od zapisania startu w japońskich Fukuoce oraz Tokio jako niepowodzenie.

Choć w pierwszej potyczce pewnie pokonały bez straty seta Tajlandię, to w kolejnym meczu przeciwko Korei miały olbrzymie problemy z odniesieniem zwycięstwa. Dwa pierwsze sety zakończyły się zwycięstwem Azjatek, które stanęły przed realną szansą na odniesienie sensacyjnego zwycięstwa. Gdy dodatkowo w 3. partii spotkania Koreanki wyszły na kilku-punktowe prowadzenie, wydawało się, że do sensacji jednak dojdzie. Porażka Włoszek z Koreankami praktycznie przekreślałaby szansę Europejek na końcowy triumf w turnieju, gdyż przed reprezentantkami Włoch czekał jeszcze pojedynek z mistrzyniami olimpijskimi z Pekinu - Brazylijkami. W ostatnim momencie Włoszki jednak poukładały swoją grę i w dramatycznych okolicznościach wygrały tego seta w stosunku 28:26. W dalszej części spotkania Włoszki zagrały już na swoim normalnym poziomie, by ostatecznie triumfować 3:2.

Decydującym meczem o końcowym układzie tabeli końcowej było szlagierowe spotkanie Brazylijek z Włoszkami. Mistrzynie olimpijskie z Pekinu były faworytkami tego spotkania, lecz rzeczywistość okazała się zupełnie odmienna. Włoszki przez całe spotkanie były stroną dominującą i Brazylijki nie były w stanie nawiązać równorzędnej walki z mistrzyniami starego kontynentu. Wynik 3:0 dla podopiecznych Massimo Barboliniego oznaczał, że wygrana jego drużyny z reprezentantkami gospodarzy da jego drużynie kolejny wielki sukces w tym roku.

Mecz Włochy-Japonia trwał ponad dwie godziny i po emocjonującej walce ostatecznie wygrały Włoszki w stosunku 3:1 i zdobyły mistrzowski tytuł. Najlepszą zawodniczką w drużynie triumfatorek uznano Simone Gioli, którą wybrano także jako MVP turnieju.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Potwierdza to, że nasze panie mogą się liczyć choćby na IO, czy też zbliżających się MŚ. Jeśli powrócą Skowrońska, Podolec i Rosner będzie dobrze:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.