Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Koszykówka > WNBA: Czy Szok zgasi Srebrne Gwiazdy? Przed nami finały!

Dział: Koszykówka

Ocena: 0pkt

Oceń:

WNBA: Czy Szok zgasi Srebrne Gwiazdy? Przed nami finały!


Zawodniczki Detroit Shock oraz San Antonio Silver Stars zmierzą się ze sobą w wielkim finale rozgrywek WNBA. Dla koszykarek ze stanu Michigan będzie to trzeci z rzędu występ w rozgrywce decydującej o mistrzostwie.

WNBA / Fot. Wikipedia / Fot. http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Wnba_logo.pngZespół z Detroit będzie chciał sobie zatem powetować zeszłoroczną porażkę z obecnymi jeszcze mistrzyniami rozgrywek Phoenix Mercury, ale zadania z pewnością nie ułatwią im koszykarki z San Antonio, które pokonały w finale Konferencji Zachodniej faworyzowaną ekipę Los Angeles Sparks (2:1 w serii, po niezwykle ciężkich i wyrównanych bojach) z Candice Parker, Lisą Leslie i DeLishą Milton-Jones na czele.

W trzecim, decydującym o awansie meczu Becky Hammon i jej koleżanki wygrały z rywalkami z Miasta Aniołów 76:72. Przed porażką podopiecznych Michaela Coopera nie uchroniła szesnastopunktowa zdobycz znakomitej tegorocznej debiutantki, Candice Parker. Postawa Candice blednie jednak przy wyczynie Becky Hammon, której fantastyczna gra i 35 zdobytych punktów (w tym sześć celnych „trojek”) pozwoliły Srebrnym Gwiazdom cieszyć się z pierwszego w historii awansu do finałów WNBA.

Trzech meczów do awansu potrzebowały także o wiele bardziej utytułowane finałowe rywalki koszykarek z San Antonio – Detroit Shock. Podopieczne Billa Lambieera po nadspodziewanie emocjonującym pojedynku pokonały New York Liberty 75:73, dzięki czemu okazały się lepsze w całej serii, wygrywając 2:1. Wynik widniejący po pierwszej połowie na tablicy wyników w hali The Palace of Auburn Hills, sugerował łatwe zwycięstwo gospodyń tego meczu. Po 20 minutach gry Shock prowadziły bowiem 41:24, jednak w trzeciej kwarcie koszykarki z Nowego Jorku wyszły na parkiet z mocnym postanowieniem odrobienia strat do rywalek. Udało się to prawie całkowicie – przed rozpoczęciem czwartej odsłony wicemistrzynie WNBA prowadziły tylko 59:54, w całym zaś spotkaniu mogły nawet przegrać, ale rozpaczliwy rzut z dystansu zawodniczek Liberty chybił celu. Sytuacji nie mogły już zmienić dwa punkty zdobyte z linii rzutów wolnych przez zespół z Nowego Jorku.

Co ciekawe, w poprzednich play-offach Liberty również okazały się gorszę w konfrontacji z drużyną z Detroit. Wtedy w decydującym trzecim meczu pierwszej rundy Shock pokonały Liberty różnicą zaledwie jednego punktu...

Pierwszy mecz wielkiego finału pomiędzy San Antonio Silver Stars a Detroit Shock odbędzie w nocy z środy na czwartek o godz. 1:30 czasu polskiego w hali AT&T Center. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi Canal + Sport.
Adam Fabisiewicz OFFline profil autora

Autor: Adam Fabisiewicz

Napisz do autora

Artykuły (24) Galerie (0) Średnia ocen (4.43)

Wiek: 25 | Miejscowość: Pruszków | Kraj: Polska

O mnie: Student polonistyki na UW. Miłośnik sportu i dziennikarstwa skupiającego się na tej dziedzinie; bogacący się w doświadczenia. Związany z LigaMistrzow.com, ale współpracujący także z innymi mediami. Od niedawna praktykant Widaomosci24.pl

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.