Facebook Google+ Twitter

Wniosek PiS o konstruktywne wotum nieufności dla rządu przepadł w mediach

Wniosek PiS o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu, składany od października zeszłego roku, trafił wczoraj do marszałek Sejmu. Trafił nie w porę. Przykryła go wiadomość z Rzymu. Dziś przydusiła go eksplozja atomowa w Korei Północnej.

 / Fot. Wikipedia, autor: Piotr Drabik from PolandWczoraj, gdy zaskoczeni Polacy, Polska i Europa - analizowali informacje o abdykacji papieża Benedykta XVI - prezes Jarosław Kaczyński i posłowie PiS, dostarczyli do marszałek Sejmu, zapowiadany od miesięcy wniosek, o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu PO-PSL. We wniosku, zgodnie z prawem, wskazują swojego, czyli PiS, kandydata na premiera, którym jest prof. Piotr Gliński. Prezes PiS już wcześniej podkreślał jego uczciwość, świetny życiorys i "bardzo wysokie kompetencje".

Ten wniosek – jak mówił prezes uzasadniając złożenie wniosku - jest szansą nie dla PiS, ale dla całego parlamentu, "żeby zmienić wyjątkowo zły, nieporadny rząd, by dokonać w Polsce zmiany, która jest dzisiaj bezwzględnie potrzebna".

W uzasadnieniu wniosku napisano: "Składamy wniosek o konstruktywne wotum nieufności ze względu na zdecydowanie negatywną ocenę pracy Rady Ministrów kierowanej przez Donalda Tuska, która nie spełnia elementarnych warunków uzasadniających akceptację przez posłów świadomie wypełniających swój mandat jako reprezentantów ogółu społeczeństwa" – czytamy w Wirtualnej Polsce.

We wniosku podkreślono także, iż dalsze trwanie obecnego rządu "szkodzi Polsce". Prezes Kaczyński przekonywał, że "nie ma dziedziny, w której ten rząd nie popełniałby bardzo poważnych błędów, nie działał w sposób, który jest zupełnie niemożliwy do wytłumaczenia z jakiegokolwiek racjonalnego punktu widzenia".

Według prezesa PiS zmiana rządu daje nadzieję na to, że "nasz kraj mógłby się rozwijać, wykorzystywać szanse, które wynikają z możliwości europejskich, mógłby wykorzystać szanse wynikające z konsolidacji narodowej, patriotyzmu, wszystkiego, co buduje społeczną spójność". Prezes ma nadzieję, że posłanki i posłowie skorzystają z tej szansy, "bo to jest szansa na to, by nie brać na siebie odpowiedzialności za coś bardzo niedobrego".

Szef PiS jest ponadto zdania, że "trzeba zmieniać temat polskiej dyskusji". Jak uważa - zamiast spraw trzeciorzędnych - "musimy zacząć rozmawiać o tym, jaki jest stan państwa, gospodarki, społeczeństwa". "Sądzimy, że przy tej okazji zdołamy do takiej dyskusji doprowadzić, a konkluzją takiej dyskusji będzie powołanie rządu technicznego, na czele którego stanie człowiek nienagannej uczciwości, ładnego życiorysu i bardzo wysokich kompetencji" - przekonywał prezes Kaczyński. We wniosku PiS, Piotra Glińskiego określono "wybitnym, bezpartyjnym ekspertem".

Prezes Kaczyński, mówiąc o składzie przyszłego rządu z prof. Piotrem Glińskim jako szefem Rady Ministrów, jednocześnie przypomniał, że są możliwe trzy scenariusze: 1) rząd ekspercki, 2) rząd autorski wskazany przez prof. Glińskiego, 3) rząd z ekspertami "zaproponowanymi przez partie i rząd, w którym są politycy".

W odpowiedzi na wniosek PiS o wotum nieufności dla rządu, politycy wszystkich opcji mówią krótko: Bez szans. Argumentują, że to zły pomysł, źle trafiony, bez możliwości jakiegokolwiek poparcia żadnej ze stron.

Żądanie prezesa Kaczyńskiego, aby w debacie sejmowej nad wnioskiem, głos zabrali: Jarosław Kaczyński i Piotr Gliński, ucięła marszałek Sejmu Ewa Kopacz ucięła, wyjaśniając, że nie pozwalają na to procedury prawne. Szef SLD Leszek Miller dodaje: Piotr Gliński to osoba prywatna, nie powinien mieć głosu w debacie nad wotum. Debata odbędzie się w marcu.

Pozostaje bez odpowiedzi pytanie: Jak to jest z tym wybitnym fachowcem od wszystkiego, prof. Piotrem Glińskim, który może być nawet szefem rządu, skoro Jarosław Kaczyński zapowiedział tydzień temu, że przejmie władzę w Polsce, bo to jego zobowiązanie wobec matki i brata.

Jarosław Kaczyński - przepełniony obsesją natrętnych myśli, wspartych silnymi marzeniami, zapowiada od lat, że musi być premierem i wciąż nie ustaje w dążeniach do tego dalekiego celu. A ponętny cel ów – niczym unoszący się na wietrze latawiec w rękach małego chłopaka – stale się oddala, płynie i nurkuje, szarpiąc się w różnych kierunkach, podmuchiwany i napierany siłą wiatru.

Wielokrotnie zapowiadając w minionych latach, że wkrótce odejdzie z polityki i ustąpi miejsce młodszym, nigdy nie dotrzymał słowa. Niedawno, w rozmowie z tygodnikiem "W Sieci" mówił wprost przeciwnie: Nie odchodzę, będzie ofensywa PiS. Oświadczył, "nie wycofuję się z polityki! Deklarował, że jego "zobowiązaniem wobec mamy, jak i wobec śp. brata, prezydenta Rzeczypospolitej jest, by z całych sił próbować w Polsce coś zmienić, by naprawić to, co złe" – podaje Wyborcza.pl.

Podkreślał także, iż to jego "zobowiązanie wobec Polaków". I zapewniał: "Zamierzam to zobowiązanie wypełnić!" Jak podkreślał - nie chce słyszeć o żadnym swoim wycofaniu się z polityki. Odwrotnie – zapowiada partyjną ofensywę, bo - jak twierdzi - jego partia to "jedyna, realna alternatywa wobec rządu Tuska".

Złożony, po kilkumiesięcznych bólach "porodowych" wniosek w Sejmie, aby prof. Piotr Gliński w imieniu PiS (prezesa Kaczyńskiego) zastąpił na fotelu premiera, Donalda Tuska – to, oczywiście polityczny chwyt na lep. Każdy, kto chce wierzyć – wie, że jakby nie kalkulować to i tak w końcu premierem będzie Jarosław Kaczyński. A kandydat Piotr Gliński? To zabawka, marionetka w rękach prezesa. Było już tak w przeszłości zanim Jarosław Kaczyński został premierem. Problem w tym, czy teraz jest to możliwe. W polityce, podobnie jak w sporcie, nic nie jest wykluczone. Ale wnioskodawcy dobrze zdają sobie sprawę, że ich wniosek jest bez szans.

Jeżeli tak - to po co ta cała gra? Po co taki kosztowny teatr, obliczony na śmiech i żarty, już na samym początku spektaklu? To teatr dla swoich widzów, dla elektoratu PiS. Trzeba ludzi czymś karmić, jeżeli się chce ich utrzymać blisko siebie. A, jeżeli oni mają to, czego oczekują, znaczy, że będą trwać aż do końca. Do kolejnej przegranej prezesa. Och, przepraszam – przecież w polityce wszystko możliwe! A co z zapowiedzianą ofensywą PiS? Będzie, i to wielka.

W marcu sprawa wniosku błyskawicznie rozstrzygnie się Sejmie. Prezes i wniosek z kandydatem na premiera pójdą do kosza, ale w zanadrzu PiS ma kolejne karty w rękawach: wielki kongres ruchów katolickich (na przełomie marca i kwietnia), potem wielki marsz w obronie TV Trwam (przełom maja i czerwca). W czerwcu, gdy długie i słoneczne dni – będzie wielki kilkudniowy kongres programowy PiS. Według prezesa, tzw. spikerzy dostali już swoje zadania do napisania, z obszaru zajmowanej tematyki.

I tak – od imprezy zwanej wnioskiem i konstruktywnym wotum nieufności – do wielkiej ofensywy, partia i jej ludzie mają huk roboty. W okresie wakacji warto wypocząć gdzieś na gorących plażach Egiptu czy Majorki, a jesienią kolejne marsze i ofensywy. Zimą trochę przerwy i łapanie oddechu na przyszłoroczne wybory do eurioparlamentu. Prezes i jego działacze nie mają powodu do nudów. Wyborcy PiS – także.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (26):

Sortuj komentarze:

A ten z tą piramidką ( fotka ) to kto ? Marnie wygląda !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prezes to ma pecha . Dzisiaj uczył , że trzeba mieć dzieci [ moda na dzieci ] a tu grad meteorytów spadł z nieba .....i co ? Przyćmiły konferencję prezesa.
Niebiosa trzeci raz mu dają "znaki ostrzegawcze ".

Komentarz został ukrytyrozwiń

No to otwiera się przed Polską szansa, ze będzie mieli IV RP, jeden naród/prawdziwych Polaków/ i jednego Wodza /nie, nie Glińskiego/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cóż, w takim razie zostaje tylko żałować, że winni nie zapłacą odszkodowania z własnej kieszeni...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bo mamy tu drugą Amerykę... (Wbrew pozorom to nie ironia).

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Elżbieta Romaniak. Pełna zgoda.
Dla mnie nie jest najistotniejsze kto złoży wniosek o wotum nieufności.Dla mnie jest ważne aby to zrobił skutecznie.
Musi się ta grabież Polski wreszcie skończyć!Miało być lepiej po PRL. Miało ale tylko w deklaracjach tych co zbierają same profity. Żyje im się doskonale w tej ich, mojej Polsce. Przecież innej Polski nie mam.
Tak!
Teraz jest bezdomność, szukanie pożywienia po śmietnikach.Polacy wyjeżdżają do pracy do innych krajów i ich wzbogacają. Swym bliskim, starym schorowanym rodzicom , przysyłają ciężko zarobie pieniądze na przeżycie.
SUPERMARKETY wyrastają jak grzyby po deszczu. Fabryki, huty ,,,,, PGR są już wspomnieniem Polski dla Polaków!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wniosek uważam za słuszny, szkoda, że spóżniony:-( PiS działało zbyt opieszale!
Bardzo bym chciała, aby udało się zawiązać inny rząd złożony z profesjonalistów stawiających na ekonomię dla dobra Polski:-)) Obawiam się tylko, że nie będą mogli zaistnieć, ale jednak mam nadzieję i życzę im powodzenia z całego serca!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witam serdecznie.
Krzysiek Grabski z 14 lutego 2013 rok 10:38

"Jakie krzywdy wyrządził Wam osobiście PIS lub Jarosław Kaczyński ?"
Jakie dobroci wyrządził Wam osobiscie PiS lub Jarosław Kaczyński ?

Jakich krzywd i dobroci zaznaliście osobiste od ludzi z tych partii politycznych:
Prawa i Sprawiedliwości (PiS), Platformy Obywatelskiej( PO) , Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD), Samoobrony, Ligi Polskich Rodzin ( LPR) Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL), Unii Wolności ( UW), Solidarnej Polski (SP), Polska Jest Najważniejsza (PJN), Porozumienia Centrum (PC),Unia Polityki Realnej ( UPR ), Socjal Demokracja ( SD) Konfederacja Polski Niepodległej KPN ) Leszka Moczulskiego i Konfederacji Polskiej Niepodległej (KPN) Adama Słomki, Prawica Rzeczpospolitej (PRP) Marka Jurka , Socjaldemokracja Polska(SdPL), Unia Pracy(UP), Partia demokratyczna(PD), Unia Demokratyczna (UD), Partia Konserwatywna(PK), Kongres Liberalno-Damokratyczny(KL-D), Platforma Obywatelska RP, Zjednoczenie Chrzescijańsko-Narodowe (ZCHN), Akcja Wyborcza „Solidarność” (AWS), Partia Chrześcijańsko-Demokratyczna, Porozumienie Ludowe,Unia Polityki Realnej(UPR), Polska Partia Pracy(PPP), Polska Partia Socjalistycznba(PPS), Samoobrona –Patriotyczna, Centrolewica Rzeczypospolitej Polskiej (CRP), Partia Kobiet (PK), Partia Wolności Kornela Morawieckiego, Stronnictwo Demokratyczne ( SD ), Libertas Polska (Libertas, LP), Ruch Chrześcijańsko-Narodowy Akcja Polska, Stronnictwo "Porozumienie Polskie" (PP), Ruch Społeczny Naprzód Polsko (Naprzód Polsko, NP), Centrolewica Rzeczypospolitej Polskiej (CRP) , Partia Regionów (PR, Regiony), Komunistyczna Partia Polski (KPP), Polska Partia Przyjaciół Piwa (PPPP),,,

Jak widzisz sporo było i jest partii politycznych w Polsce.
Miłej lektury a przede wszystkim refleksji życzę Krzyśkowi Grabskiemu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Krzysiek Grabski
"Jakie krzywdy wyrządził Wam osobiście PIS lub Jarosław Kaczyński ?"

Nie doznałem osobiście bezpośredniej, fizycznej krzywdy,

"lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku

który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa"

Zbigniew Herbert - "Potęga smaku".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysiek Grabski Dzisiaj 10:38
Kolejny raz zapytam Państwa o następującą rzecz.
Jakie krzywdy wyrządził Wam osobiście PIS lub Jarosław Kaczyński ?

A jakie krzywdy wyrządzili osobiście: Hitler, Stalin, Pinochet, Castro, Brejvik? (Tak na początek). Czy jeśli nikomu z tu piszących osobiście nie wyrządzili to uznamy ich za miłych i sympatycznych?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.