Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

62830 miejsce

"Woda dla słoni" - namiętność pod kopułą cyrku

Powieść "Woda dla słoni" kanadyjskiej pisarki Sary Gruen to dość typowy romans, historia burzliwej namiętności, rozgrywająca się między trójką głównych bohaterów (małżeństwo i "ten trzeci"), a w tle - cyrk ze słonicą Rosie.

Okładkę książki stanowi fotos z filmu "Woda dla słoni" Francisa Lawrence'a. / Fot. www.rebis.com.plAle ten charakterystyczny schemat gatunkowy nie powinien odstręczać potencjalnych czytelników, bowiem autorka zadbała przede wszystkim o bardzo dobrą dokumentację swojej powieści. Akcję "Wody dla słoni" osadziła bowiem Sara Gruen w latach 30. ubiegłego stulecia, gdy w Stanach Zjednoczonych panuje kryzys, a prohibicja zmusza amatorów mocnych trunków do spożywania wszelakich "wynalazków", które prowadzą czasami do nieodwracalnych zmian w zdrowiu niektórych z nich (tak jest w przypadku Wielbłąda, jednego z członków ekipy technicznej Najbardziej Osobliwego Widowiska na Ziemi Braci Benzinich, kierowanego przez Wuja Ala).

Jakie książki na wakacje proponuje nam REBIS?

Pisarka niezwykle realistycznie, a czasami wręcz naturalistycznie, przedstawia ciężką sytuację przedsiębiorców cyrkowych na początku XX wieku, gdy padają kolejne trupy artystyczne, pracownicy nie otrzymują zapłaty za swoją pracę, a starzy (czytaj: niepotrzebni) członkowie wspólnot są po prostu wyrzucani z pociągów, którymi wówczas cyrki się przemieszczały z miejsca na miejsce. Sara Gruen tworzy w swej książce niezwykle barwną i interesującą galerię postaci i przedstawia relacje łączące dane osoby. Pokazuje, że nawet w tak ekstremalnych warunkach, jakie panowały w dobie wszechobecnego kryzysu, możliwe są prawdziwe przyjaźnie, wzajemna troska i opieka, także wśród mocnych mężczyzn, pochodzących z różnych grup społecznych (najniżej w hierarchii pracowników cyrku stali tzw. kajdaniarze, czyli osoby pracujące przy rozkładaniu i składaniu cyrku. Dodajmy, że status pracowniczy był ściśle w cyrkach przestrzegany, do tego stopnia, iż wspomniani kajdaniarze spożywali posiłki przy innych stołach niż na przykład artyści, o kierownikach nie wspominając). To tło społeczno - historyczne i obyczjowe ukazane w książce Sary Gruen "Woda dla słoni" stanowi niezaprzeczalny walor powieści.

Jednak osią dramaturgiczną wydanej przez Dom Wydawniczy Rebis książki są losy Amerykanina polskiego pochodzenia, Jacoba Jankowskiego, a w szczególności historia jego namiętnego związku z Marleną, piękną woltyżerką, prywatnie żoną Augusta Rosenblutha, tresera, dyrektora areny, przełożonego Jacoba, gdy ten, porzuciwszy studia weterynaryjne w trakcie egzaminów końcowych, przyłącza się do wędrownego cyrku Wuja Ala. Niejako przy okazji poznajemy historię niełatwego związku owej Marleny pochodzącej z porządnej katolickiej rodziny z cierpiącym na schizofrenię paranoidalną, brutalnym, gwałtownym i zazdrosnym Żydem, który kończy się tragedią.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Agata
  • Agata
  • 18.07.2011 19:34

Istotnie, czyta się dobrze!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.