Pozycja materiału w rankingach:
Wpływamy na Odrę i myślimy że będzie spokój - błąd. Zaczęły się kłopoty. Wpakowaliśmy się w nie na własne życzenie. Musimy pamiętać, że nasza łódź to nie kajak i nie wszędzie wpłynie. Od jutra podstawowa zasada - trzymać się szlaku.
KOSTRZYŃ - OSINÓW DOLNY
Obserwujemy brzegi i myślę, że grupą ludzką, która najwięcej korzysta z rzek są wędkarze. Brzegi są dosłownie oblepione przez wędkujących. Ryby łowią całe rodziny, w tym coraz więcej kobiet. Nie wiem czy coś złowią, ale przynajmniej spędzają czas na łonie natury. Po 15 km mijamy Kienitz, miejscowość po niemieckiej stronie Odry. Piszę o tym dlatego, ponieważ jest tam przystań w której można się zatrzymać, a miejsc takich po polskiej stronie za dużo nie ma. Po prawej mijamy wieś Gozdowice, w nadzorze wodnym który tam się znajduje można zatankować paliwo. W tej samej miejscowości chodzi prom, dzięki dobrodziejstwu Schengen brak mostu został natychmiast zagospodarowany przez przedsiębiorczych rodaków.Zobacz także:
Artykuły
(18)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.88)
Wiek: 64 | Miejscowość: Bydgoszcz | Kraj: Polska
O mnie: od wielu lat interesuję się turystyką wodną i o tym chciałbym pisać.W czerwcu wypływam wraz z żoną w rejs na 9- metrowym jachcie motorowym.Rejs będzie trwał kilka lat.Trasa rejsu to śródlądowa Europa,jej wybrzeże i wybrzeże Afryki.O tym będę pisał.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ryszard Należyty 30.08.2011 17:59
Jurkowi tłumaczyć nie muszę, ale Grzegorza informuję - ten pojazd to bocznokołowiec.
Jerzy Makieła 30.08.2011 17:38
Panie Grzegorzu a dlaczego nie kołami?:-))) Wbrew pozorom koła też mają zalety:-))
Grzegorz Wink 30.08.2011 17:02
Ciekawi mnie czy ja dobrze widzę, że ten prom napędzany jest kołami a nie śrubą?
Robert Grzeszczyk 22.07.2011 20:50
Pierwsza niemiła niespodzianka - oby takich jak najmniej. Ciekawi mnie, czy nie ma po stronie niemieckiej filii osinowskich cyrulików
Jolanta Paczkowska 15.07.2011 10:09
Do Kostrzyna warto zajrzeć na Dni Twierdzy - link
Jolanta Paczkowska 15.07.2011 10:02
Kostrzyn to jeszcze lubuskie - link
Jerzy Granowski 14.07.2011 22:31
Świetny pomysł na czynny wypoczynek. Wspaniała przygoda i jest o czym pisać. Lubie turystykę wodną ostatnio kajakiem składanym Neptun (Oj, stary ci on, stary) na Krutyni i po Wielkich Jeziorach Mazurskich.
Życzę stopy wody pod kilem i pozdrawiam dzielną załogę Jerzy.
BARBARA Romer Kukulska 14.07.2011 21:40
Doskonały serial. Brawo dla autora. Pwodzenia i pozdrawiam BRK
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +3615)