Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Wodna włóczęga - dzień szesnasty

Pozycja materiału w rankingach:

2951 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 20pkt

Oceń:

Wodna włóczęga - dzień szesnasty


Płyniemy bez deszczu, co budzi moje zdziwienie. Lunow do ktrórego dopływamy, jest małą miejscowością, także zwiedzania niewiele, ale za to mamy czas na wysłuchanie miejscowych legend. Dwie opowieści w miarę wiernie staram się opisać.

Barki pracujące na zachodniej Odrze / Fot. Ryszard NależytySCHWEDT - LUNOW

ZeSchwedt wypływamy przed południem, zupełnie niespodziewanie nie pada. Kiedyś latem też padało, ale teraz leje codziennie i ten brak deszczu dzisiaj trochę mnie zdziwił – człowiek się przyzwyczaja. Do miejscowości Criewen
krajobraz, który mijamy jest raczej nieciekawy, niskie niezalesione brzegi, jedyna atrakcja to przepływające barki. Potem okolica się zmienia, las zbliża się do rzeki i z krajobrazu przemysłowego robi się sielsko. Mijamy Stolpe nad Odrą, a w niedalekiej odległości od brzegu pokazują się nam ruiny baszty czy też raczej warowni, okazja do zrobienia kilku zdjęć. Do Lunow pozostało nam jakieś 7 kilometrów – nadal nie pada. Zaczynam myśleć że jestem świadkiem ponownej zmiany klimatu.

Warownia w okolicach Stolpe n.Odrą [Branderburgia] / Fot. Ryszard NależytyLUNOW

Cumujemy w miejscu, gdzie dawniej przybijały barki, jest wygodnie. Pomimo tego, że stoimy w bliskiej odległości od most,u hałasu nie ma. Most został zbudowany wyłącznie dla pieszych i rowerzystów, którzy chcą zwiedzać Park Doliny Dolnej Odry. Samochody, które tam bardzo rzadko przejeżdżają to pojazdy należące do obsługi parku.

Krajobraz Lunow z kościelną wieżą w tle / Fot. Ryszard NależytyLunow to wieś, o której pierwsze wzmianki pojawiły się w 1209 roku. Niewiele wiemy o najwcześniejszym okresie jej istnienia, dopiero z czasów wojny trzydziestoletniej [1618 – 1648] dowiadujemy się, że wyrządziła ona olbrzymie straty i pozostawiła po sobie opustoszałą bezludną wieś. Ciekawostką może być też fakt, że w 1650 roku wprowadzono tu obowiązkowe nauczanie.
Trzy anioły na bramie cmentarnej w Lunow / Fot. Ryszard Należyty Lunow, droga prowadząca do kościoła. To na niej widziano anioły. / Fot. Ryszard Należyty Stare grobowce na cmentarzu w Lunow / Fot. Ryszard Należyty

Zobacz także:

Ryszard Należyty OFFline profil autora

Autor: Ryszard Należyty

Napisz do autora

Artykuły (18) Galerie (4) Średnia ocen (4.88)

Wiek: 64 | Miejscowość: Bydgoszcz | Kraj: Polska

O mnie: od wielu lat interesuję się turystyką wodną i o tym chciałbym pisać.W czerwcu wypływam wraz z żoną w rejs na 9- metrowym jachcie motorowym.Rejs będzie trwał kilka lat.Trasa rejsu to śródlądowa Europa,jej wybrzeże i wybrzeże Afryki.O tym będę pisał.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.