Ciągłe awarie wymuszają powrót do domu. Nie jesteśmy zadowoleni, ale rozsądek zwycięża. Tym razem zwiedzamy Gorzów, nie jest tak źle jak sądziłem poprzednio. Opis powrotu podzieliłem na dwie części.
Awaria i powrót do Kostrzyna
Kostrzyn – Gorzów Wlk.Zobacz także:
Artykuły
(18)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.88)
Wiek: 64 | Miejscowość: Bydgoszcz | Kraj: Polska
O mnie: od wielu lat interesuję się turystyką wodną i o tym chciałbym pisać.W czerwcu wypływam wraz z żoną w rejs na 9- metrowym jachcie motorowym.Rejs będzie trwał kilka lat.Trasa rejsu to śródlądowa Europa,jej wybrzeże i wybrzeże Afryki.O tym będę pisał.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Grzegorz Wink 31.08.2011 00:27
Przeczytałem wszystkie i bardzo mi się podobało. Chętnie bym zobaczył jeszcze jakieś podsumowanie trasy ze spisem miejscowości w jednym miejscu żeby można było sobie po kolei sprawdzić na mapie oraz dowiedział czegoś o samej łodzi.
Jerzy Makieła 30.08.2011 16:35
Planowałem w tym roku Pętle Wielkopolską, ale z różnych powodów nie wyszło... Ale co się odwlecze to nie uciecze:-)))
Ryszard Należyty 30.08.2011 16:19
Jurek
Dzękuję za dopre słowo. W tym sezonie pewnie jeszcze ze dwie trzy relacje i będzie zima. Miało być inaczej, ale co zrobić. Już zaczynam przygotowania do wyprawy za rok. Tym razem musi się udać.
BARBARA Romer Kukulska 30.08.2011 12:28
Dziennik podróżnika wodnego.....też tak fajnie czytam... fajna wyprawa... przygoda goni przygodę... . i w tym rzec cała , by uciec od szarzyzny codzienności....
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +3615)