Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11647 miejsce

Wojciech Cejrowski czyli prosty przepis na lans

Żyjemy w dobie wrzaskliwych i dziwacznych promocji i autopromocji. Nikt nie chce stać w kącie. A ponieważ nasza kultura kretynieje, najłatwiej zaistnieć publicznie przez skandal, głupotę i szczególną oryginalność. Raz się żyje!

 / Fot. Przemysław JahrJest popyt, jest i podaż. Wzmożony popyt wykazuje społeczeństwo manipulowane przez produkujące tandetną podaż media. "Telewizyjnego obywatela" karmi się przede wszystkim programami o żarciu i przemyślnych sposobach łączenia "figi z makiem z pasternakiem", a także z wszechpolskim piosenkowaniem i tańczeniem. Stąd nie tyle wyławia się talenty nawet z Ukrainy, ile skutecznie lansuje jurorów. Często nie wiadomo, czy mazur na scenie jest ważniejszy od ekscentrycznej jurorki Mazur. Polityczne chamstwo i tupet, tolerowane i podniesione do normy przez polski parlament, weszło w powszechny zestaw osobistego lansu i kariery.

I tak osobnik lansujący się, brzytwy się chwyta. Weźmy taki casus, jak pan Wojciech Cejrowski, którego miałem nieprzyjemność oglądać ostatnio w programie red. Magdy Mołek. Facet wygadany, oblatany; katolik tak głęboki, że latarką nie zaświecisz; ryzykant biegający na bosaka po krzakach w Gwatemali; ten, co to zawsze ma rację, bo prowadzi szwalnię kwiecistych koszul... Tenże pan Cejrowski postanowił wykorzystać spotkanie z piękną, elegancką i dobrze wychowaną panią Mołek, aby wypromować swoją nieprzeciętną osobowość. Tym razem osobowość zostawmy na boku. Zajmujmy się treścią i formą tego występu, monodramu, przesłania dla świata... Co do treści - iskrzyła się ona informacjami zdolnymi wbić najodporniejszego telewidza w najtwardszy fotel. Wyobraź sobie telewidzu, że malutki Wojtuś został kiedyś porwany przez zbirów z SB, którzy połamali mu wszystkie paluszki. Na pytanie red. Mołek, dlaczego to właśnie jego paluszki, teraz już Wojciech odpowiedział enigmatycznie, że jego ojciec, a nawet dziadek maczał paluszki przeciw władzy ludowej. Po dodaniu sobie kombatanckiej chwały i aureoli męczeństwa, Cejrowski zdradził nieskromnie, że chciał zostać papieżem. Następnie zaczął nas straszyć Pierścieniem Atlantów, który tak skomplikował mu życie, że była konieczna interwencja wuja-egzorcysty. Potem oświadczył patriotycznie, że chce mieć wiele paszportów, bo ta Polska, to nie jego. Najlepiej mu w Ameryce, gdzie ponoć po pijaku wygrał ranczo, które rzadko odwiedza, ale strzelałby, jak Amerykanin, do każdego, kto wejdzie na jego teren nawet na bosaka. Taka to chrześcijańska postawa ranczera Wojciecha. Więcej - obsobaczył i wyzwał od "głupich" ludzi, którzy najpierw idą w pielgrzymce do Częstochowy, a potem na azjatyckiej wycieczce kłaniają się cudzym bożkom. Nie uznaje i nie szanuje innych religii. Mamy szczęście, że nie został tym papieżem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Wojciech Cejrowski jest OK. I co z tego, że nie podoba mi się jego "prawicowa katolickość"? Ale przez to jest przewidywalny. Blado przy nim wypadają wszyscy ci, co to chcą być poprawni politycznie, a przez to zachowują się dwulicowo, fałszywie. Facet wyrazisty, często demaskujący pokrętność myślenia człowieka, pragmatyczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Otwiera bramę Św. Piotr i widzi tam bosego faceta w hawajskiej koszuli.
- A ty tu czego?
- ja do nieba, bo sobie zasłużyłem na najlepsze miejsce po prawicy
- możesz to jakoś udowodnić?
- tak, to ja na ziemi byłem bardziej papieski od papieża
- ???
- osobiście ekskomunikowałem niejakiego Bonieckiego, bo sie z Nergalem zadawał

Komentarz został ukrytyrozwiń

Osobiście, Cejrowski mi nie przeszkadza. Cenię jego programy podróżnicze, czasami oglądam jego cykliczne audycje bodajże na TVNStyle. Nie wszystko, co ten gość twierdzi mi odpowiada, nie ze wszystkim się zgadzam, ale bilans plusów przeważa. Przynajmniej dla mnie. Oczywiście inni mogą mieć zupełnie inne zdanie na temat W.Cejrowskiego, czy tez jego programów.
Nie zauważyłem by facet się bardziej od innych lansował, jest raczej ustabilizowany w swoich kontrowersyjnych i konserwatywnych poglądach (odmiennie niż wielu innych). Jeźeli odrzucić skrajności i radiomaryjne sentymenty ( niczym skórkę od owocu) , to wewnątrz jest całkiem ok

Komentarz został ukrytyrozwiń

Każdy z nas po części się lansuje ot choćby pisząc tu. W cudzym oku zauważamy najmniejsza szpilkę a we własnym i belka będzie za mała.
Prawie każdy komentator chciałby się wznieść na szczyt oglądalności , słuchalności czy jeszcze innej formy zauważenia.
Pisząc artykuł, zamieszczając galerię łakniemy poklasku, jeśli następuje to jesteśmy jacyś tacy duzi. Jak zabraknie audytorium dla naszych materiałów rzucamy się w wir komentarzy aby jak przypuszczam odreagować.
Ja pewnie postępuję podobnie bo przecież nie aspiruję w poczet świętych. A na koniec mojego autorskiego wywodu wypowiedź człowieka opisanego w powyższym materiale.

http://www.youtube.com/watch?v=XyfMgEuKvIA

Komentarz został ukrytyrozwiń

I pomyśleć, że na początku pan Cejrowski prowadził przyjemnie i sympatycznie audycję w Radiu Z. Nadawał świetną muzykę, opowiadał wesołe anegdotki, opisywał swoje zwariowane przygody i w ogóle zachowywał się jak pogodny, dobrze wychowany, zwyczajny człowiek...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.