Pozycja materiału w rankingach:
Przy wypełnionej do ostatniego miejsca sali kina Etiuda w Ostrowcu Świętokrzyskim odbyło się spotkanie autorskie ze znanym podróżnikiem i pisarzem, Wojciechem Cejrowskm. "Boso do... Ostrowca Świętokrzyskiego" przyjechał na zaproszenie Miejskiego Centrum Kultury.
Wojciech Cejrowski wita publiczność staropolskim "Szczęść Boże". A potem jest już konkretny i stanowczy: fotografować i nagrywać można tylko przez pierwsze trzy minuty. Opornych fotoreporterów i operatorów lokalnych telewizji, którzy nie respektują tej zasady pyta: "Z Czech pan przyjechał i nie rozumie? Proszę złożyć sprzęt!" Przecież istnieje coś takiego jak prawo autorskie i przykazanie "Nie kradnij!". - Nagrają państwo mój występ - tłumaczy. - Puszczą na YouTubie, albo na płycie przekażą innym, którzy to obejrzą i kto wtedy przyjdzie na spotkanie, takie jak to?
wyrażający się w tym, iż państwo nic nie robi (czytaj: nie przeszkadza obywatelowi), powoduje, że każdy kto tylko chce, jest w stanie wybudować sobie dom (choćby pływający po rozlewiskach rzeki Ukajali - unikniemy wtedy "syndromu więziennego" wywołanego stałym sąsiedztwem tych samych ludzi) i złowić ryby lub upolować inną zwierzynę, którymi wyżywi siebie i rodzinę. Zobacz także:
Artykuły
(395)
Galerie
(126)
Średnia ocen
(3.97)
Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Krzysiak 02.02.2010 18:31
5* dla Krzysztofa za relację.
"Cejrowski powiedział kiedyś: MARZENIA NIE MAJĄ CENY, A BILETY LOTNICZE OWSZEM. ALE NIECH CIĘ TO NIE ZATRZYMUJE! SPRZEDAJ LODÓWKĘ I JEDŹ!" - Znam Człowieka , który tak zrobił.
Autor usunął profil 02.02.2010 17:20
Piękną polszczyzną opisałeś niezwykłe spotkanie. Wojciech Cejrowski jest ewenementem: opowiada chyba nawet ciekawiej i przystępniej o swoich podróżach niż Tony Halik z Elżbietą Dzikowską; jednak wielu jego fanów "burzy się nieco" na okazywaną i d e m o n s t r o w a n ą - w każdej sytuacji i w każdym miejscu wiarę katolicką. Sam Cejrowski określa siebie mianem "Katola". Dla innych z kolei - ich wiara jest w sercu..... choć również się jej nigdy nie wypierają. Krzysiu, sprawiłeś mi wielką przyjemność! 5* Marr
Leszek Lubicki 02.02.2010 16:59
Bardzo dobra relacja ze spotkania z naprawdę ciekawym człowiekiem. Na pytanie jak, zostac podróznikiem, Cejrowski powiedział kiedyś: MARZENIA NIE MAJĄ CENY, A BILETY LOTNICZE OWSZEM. ALE NIECH CIĘ TO NIE ZATRZYMUJE! SPRZEDAJ LODÓWKĘ I JEDŹ!
Adam Sęczkowski 02.02.2010 15:33
Ciekawa postać. Czy podczas wypraw bywa niebezpiecznie? - Nie bardziej niż podczas podróży samochodem na trasie Warszawa - Gdańsk. I tu, i w dżungli ginie codziennie 7 osób. Ech :)
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +669)