Facebook Google+ Twitter

Wojciech Kowalczyk o książce "Kowal. Prawdziwa historia". Relacja ze spotkania

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-11-23 13:07

W poniedziałek 19 listopada w salonie Empik "Junior" miało miejsce spotkanie autorskie z Wojciechem Kowalczykiem i Krzysztofem Stanowskim, z okazji wznowienia po 10 latach autobiografii byłego zawodnika Legii Warszawa pt. "Kowal. Prawdziwa historia".

 / Fot. OkładkaWszystkim niezorientowanym trzeba przypomnieć, że książka - po raz pierwszy wydana w 2002 roku - odniosła wielki sukces na rynku wydawniczym, bowiem w bardzo szybkim czasie trafiła na listy bestsellerów w naszym kraju. O nad wyraz mocnej pozycji owej autobiografii, niech stanowi choćby fakt, iż po rozejściu się wszystkich egzemplarzy, książka przez wiele lat była sprzedawana na serwisach internetowych, gdzie użytkownicy życzyli sobie za nią nawet 150 zł. Rzecz wręcz niewiarygodna, nic więc dziwnego, że po uporaniu się ze wszystkimi sprawami czysto formalnymi, po dziesięciu latach od ukazania się książki w odcinkach w "Przeglądzie Sportowym", doszło do jej ponownego wydania.

Spotkanie w Empiku było bardzo dobrą okazją, nie tylko aby poprosić o autograf, dedykację, czy zrobienie sobie wspólnego zdjęcia z głównymi bohaterami tego dnia, ale licznie zebrani goście mogli również zadać ciekawe i niewątpliwie mocno niewygodne pytania.

Najpierw pytania od publiczności były skierowane w stronę obecnego redaktora naczelnego portalu weszło.com, od którego chciano się dowiedzieć czy planuje w najbliższym czasie - zważając na bardzo dobrą sprzedaż swoich poprzednich książek - wydać następną biografię. Krzysztof Stanowski odpowiedział jednak, że w tym momencie takich planów nie ma, z tego powodu, iż chciałby aby każda następna pozycja nie była gorsza od swojej poprzedniczki, a na razie nie widać osoby, która mogłaby odpowiednią sprzedaż zapewnić. Zapowiedział jednak również, że ciekawą postacią jest obecny prezes PZPN, Zbigniew Boniek,
który zaznaczył, że nie chce wydawać na razie swojej autobiografii, lecz może zmienić zdanie za cztery lata, kiedy to będzie obchodził swoje 60. urodziny.

Po tym wstępie, ze strony gości zebranych w Empiku, padały już raczej pytania do Wojciecha Kowalczyka, głównie zahaczające o jego karierę oraz obecny stan polskiego futbolu. Były gracz warszawskiej Legii zakończył swoja przygodę z piłką w wieku 32 lat, więc nie mogło zabraknąć pytania, czy nie żałuje swojej decyzji o tak wczesnym powiedzeniu "pas". Kowal jednak zaprzeczył i powiedział, że jedyną decyzją, nad którą może ubolewać, jest zbyt wczesne odejście z Legii do Betisu Sewilla.

Z sali padło również pytanie o to, kogo Wojciech Kowalczyk uważa za najlepszego zawodnika w polskiej ekstraklasie. Pracujący jako ekspert w Polsacie Sport Kowalczyk, po dłuższej chwili zastanowienia rzekł, iż ze względu na doświadczenie oraz posiadane umiejętności, to z pewnością w tej klasyfikacji ponad przeciętność wybija się Danijel Ljuboja. Jednak oprócz napastnika rodem z Serbii na miano jednego z najlepszych graczy obecnie biegających po polskich boiskach, zasługuje inny zawodnik warszawskiej Legii - Jakub Kosecki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Stano Stanowski - guru wszystkich dziennikarzy sportowych w Polsce, chłopak który w wieku 20lat (bo tyle miał pisząc tę książke) osiągnął w dziennikarstwie tyle co inni przez całą swoją karierę nie osiągną:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.