Facebook Google+ Twitter

Wojciech Olejniczak: Wchodzimy na ring

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2007-09-29 12:51

Czy Wojciech Olejniczak poda się do dymisji, jeśli LiD poniesie porażkę? – Nie wchodzę w takie spekulacje, dlatego nie odpowiem na drugą część pytania. Na pewno wynik będzie dobry. To będzie nasz sukces - odpowiada lider SLD.

Na ile procent Pan liczy?
– Nigdy nie mówię o procentach. Proszę zadzwonić 22 października.

Czy 22 to dla Pana szczęśliwa liczba? Takie poparcie wyborców będzie sukcesem?
– To dobra liczba (śmiech).

Zapowiedziana na poniedziałek debata Kwaśniewskiego i Kaczyńskiego to sposób na zepchnięcie PO na boczny tor?
– Nie myśleliśmy o tym w ten sposób. Od dwóch lat sprzeciwialiśmy się marginalizacji lewicy. Udało się teraz tę tendencję przełamać. PO często zachowywała się identycznie jak PiS. WSI to dzieło tych dwóch ugrupowań, dzika lustracja też, CBA również. Dzisiaj wychodzimy na ring i będziemy walczyć. To publiczne starcie nie jest dla nas łatwe i przyjemne.

Wyobraźmy sobie, że PiS proponuje lewicy koalicję. Zgodzicie się?
– Nie. Nigdy. Nawet, jeśli Jarosław Kaczyński by nas błagał. Nasi wyborcy mogą mieć pewność, że ich głosy nie oznaczają realizacji pomysłów PiS.

Nie boi się Pan, że Leszek Miller zabierze wam dużą część głosów lewicowych wyborców?
– Nie. Ja niczego się nie boję. Tym bardziej ludzi skompromitowanych, których wyrzuciliśmy z naszych szeregów. Wyborcy będą musieli odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcą głosować na kogoś, kto jest na jednej liście ze swoimi byłymi przeciwnikami. Myślę o panu Zygmuncie Wrzodaku.

Janusz Krzeszowski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.