Facebook Google+ Twitter

Wojciech Siemion nie żyje

Zmarł aktor Wojciech Siemion. 21 kwietnia po wypadku samochodowym w Ruszkach, w stanie krytycznym trafił do szpitala w Sochaczewie. Niestety nie udało się go uratować. Miał 82 lata.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Wojciech_Siemion-2008-C.jpg&filetimestamp=20080202182304W roku 1951 ukończył PWST. Grał w Studenckim Teatrze Satyryków, w kabarecie "Pod Egidą". Był współzałożycielem Starej Prochoffni, a także jej dyrektorem. Wykładał w Wyższej Szkole Komunikowania i Mediów Społecznych w Warszawie na Wydziale Aktorstwa.

We wsi Petrykozy prowadził prywatne muzeum. " Wszystko, co wiązało się z kulturą polską, zwłaszcza szlachecką i dworkową bardzo interesowało Siemiona i było przedmiotem jego prywatnych studiów - powiedział dziś reżyser Filip Bajon.

Siemion był aktorem teatralnym, ale i filmowym oraz telewizyjnym. Widzowie pamiętają go głównie z ról w: Eroice, Zezowatym szczęściu, Czterech pancernych i psie, Wojnie domowej, Ziemi obiecanej, Przedwiośniu, w serialach: Alternatywy 4 czy Złotopolscy.

Uhonorowany m. in. Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

"Siemion był aktorem wyjątkowym, oryginalnym, jednym z najciekawszych na polskiej scenie". "Był przy tym człowiekiem i artystą niezwykle skromnym" - powiedział dziś Filip Bajon. Według reżysera, aktor był nie tylko miłośnikiem sztuki, ale jej wielkim znawcą.


Źródło: PAP, Wikipedia, Webfilm

Czytaj też: wywiad z Wojciechem Siemionem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Wojciech Siemion wpisał się w pamięć Wspaniałą Osobowością.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.04.2010 18:10

Świetny wywiad, toteż wart przypomnienia! Jak ktoś napisze coś dobrego, to czy nazywa się BRM, czy MR, chwalić i polecać będziemy przy każdej sposobności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Materiał Marka chętnie przeczytam, bo przeoczyłam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Smutne to , że śmierć aktora, który wpisał się w naszej pamięci swą wybitnością, jest okazją do promowania dziennikarza.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.04.2010 19:36

Były znakomity dziennikarz W24 Marek Różycki jr. przeprowadził swego czasu świetny wywiad z Wojciechem Siemionem

Fragmenty
"- Pan w swoim dworku w Petrykozach – muzeum kultury i sztuki – jest dla wielu takim Robinsonem Kultury. Czy jako artysta, aktor i działacz społeczny ma Pan jakąś receptę na przetrwanie prawdziwie polskiej nie skomercjalizowanej kultury i kultywowanie twórczości wysokiej próby dla ludzi jej spragnionych?

- Myślę, że rzeczywiście to COŚ, co jest przeżyciem w sztuce jest niezbędne każdemu człowiekowi. Ba, zaryzykowałbym nawet i takie twierdzenie, że ci, którzy oddają się wizytom przy budce z piwem, robią to tylko dlatego, że nikt im nie dostarczył, nie zmusił ich jak gdyby do tego, co później socjologowie kultury - nazwaliby przeżyciem w kulturze czy w sztuce. Myślę tu również o tych, co biorą udział w tak zwanym „wyścigu szczurów” i bardziej chcą MIEĆ niż BYĆ! Ale jak można dostrzec obecnie – mamy wielkie problemy innej natury i kultura w zasadzie została zepchnięta na sam margines życia publicznego. Akurat tak się dziwnie składa, że zjawisk, wydarzeń w kulturze – nigdy nie musieliśmy się wstydzić. To Europa nie nadążała za nami.

- Właśnie, między innymi dlatego – jak myślę – ta poprzeczka w kulturze i sztuce ostatnimi laty szalenie nam się obniżyła, a dostępność – ograniczyła. Wilczy, liberalny kapitalizm pokazuje swoje najbardziej drapieżne oblicze; nędza większości miesza się z bogactwem namaszczonych, a pieniądz i zdrożne namiętności rządzą bez reszty ludzkimi poczynaniami w Polsce.

- To nie musi tak być do końca. Weźmy doświadczenia historyczne. Niegdyś w krajach zachodnich także zaczął rozwijać się kapitalizm i wolny rynek – wcale to jednak nie oznaczało, że kultura czy sztuka tam upadła. Możemy z XIX wieku czy początków XX wyliczyć od razu wiele przecudownych nazwisk wielkich malarzy, poetów, pisarzy, kompozytorów, których twórczość jest wciąż obecna i weszła niejako do kanonu sztuki światowej. Nie na darmo ogłaszaliśmy poprzednie lata – Chopinowskim, Reymontowskim, Mickiewiczowskim, Słowackiego itd. Nie chciałbym jednak mówić o tym, że złe, dobre czy inne czasy w jakikolwiek sposób determinują powstawanie wielkich dzieł".

Cały wywiad link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Smutno. Fajny aktor i człowiek.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.04.2010 18:25

Wspaniałym był aktorem, osobiście miałem przyjemność kilkakrotnie z nim rozmawiać, bardzo go lubiłem. Cóż nic nie może wiecznie trwać.... Pamięć po Nim nie zaginie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żal i smutek z Jego odejścia.Cześć jego pamięci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Smutna to wiadomość. Wielki człowiek, wspaniały artysta, genialny nauczyciel i niesamowity aktor. Cześć jego pamięci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To smutne. Taki wspaniały aktor.
Przypomnijmy znakomity wywiad jaki przeprowadził
Pan Marek Różycki jr. z tym wybitnym Aktorem.

link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.