Facebook Google+ Twitter

Wojciechowski pojedzie na igrzyska bez minimum?

Podczas 58. memoriału Janusza Kusocińskiego w Szczecinie polski tyczkarz skoczył zaledwie 5,42 m.

CC 3.0 / Fot. erki.nlMinimum Polskiego Związku Lekkiej Atletyki upoważniające do wyjazdu na igrzyska w Londynie wynosi 5,72. Mistrz Świata z Daegu od początku sezonu przygotowawczego boryka się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Zimą złamał kość jarzmową, co zakończyło się skomplikowaną operacją. Kiedy wydawało się, że jest już wszystko w porządku, podczas mityngu Diamentowej Ligi w Oslo nabawił się kontuzji mięśnia dwugłowego, którego ból odczuwa do dziś. Był zmuszony przerwać treningi.

Przez to nie zdołał w terminie do 8 lipca uzyskać wyniku kwalifikującego go na igrzyska olimpijskie. Ma jednak minimum IAAF (International Association of Athletics Federations), które obejmuje wyniki uzyskane przed rokiem. Na prośbę PZLA okres dla Wojciechowskiego na uzyskanie minimum został przedłużony do końca lipca. Podczas memoriału w Szczecinie nie wykorzystał szansy skacząc tylko 5,42, czyli 30 centymetrów za mało.

Kolejna szansa na uzyskanie minimum już jutro w niemieckim Jockgrim, gdzie Polak wystąpi w konkursie tyczkarzy. Jeżeli jednak występ zakończy się niepowodzeniem, nie musi to oznaczać końca marzeń o Londynie. Jak informuje tvn24.pl, dyrektor sportowy PZLA, Piotr Haczek, powiedział, że Wojciechowski wcale nie musi się starać o minimum, ponieważ w razie czego dostanie tzw. dziką kartę na podstawie wyniku z zeszłego roku, który wynosi 5,91.

Eliminacje do konkursu skoku o tyczce rozpoczynają się 8 sierpnia.

Znajdź nas na Google+



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.