Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13112 miejsce

Wojewoda nie jest władcą absolutnym

Ilu samorządowców skonfliktowanych jest z ustawą antykorupcyjną? Nikt tego nie sprawdza, a sami zainteresowani wzajemnie się kryją. Prawo prawem, a stołek i tak jest najważniejszy.

„Wierny Konstytucji i prawu Rzeczypospolitej Polskiej, ślubuję uroczyście obowiązki radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie, mając na względzie dobro mojej gminy i jej mieszkańców.”

Powyższa formuła to słowa ślubowania jakie przed objęciem funkcji składa każdy radny. Niestety, dla części ślubujących to tylko formalność, i chociaż często przypieczętowywana słowami „Tak mi dopomóż Bóg”, w trakcie realizacji zaszczytnych ale i intratnych zadań samorządowych idąca w zapomnienie, i to nie z braku pomocy boskiej, tylko ludzkich słabości, które w Polsce pielęgnowana są od czasów liberum veto. Samorządowa demokracja to kolos na glinianych nogach drogo kosztująca podatników. Jej podwaliny stanowi układ wzajemnych zależność, wśród których najważniejsza jest kasa, tyle że własna. Kiedy dochodzi, do konfliktu interesów, wygrywa polityka hakowa. W „układzie” nikt skóry tanio nie sprzedaje. „Hak” to najlepsze zabezpieczenie własnego interesu i droga do sukcesu. Samorządy to nie miejsce dla autsajderów, którzy rotę śrubowania traktują poważnie, tu rządzą oportuniści.

Powyborczych krajobraz samorządowy przez lata ulega raczej kosmetycznym zmianom. Drobne roszady, przetasowania stołkowe i barwne koalicje niewiele mające wspólnego z podziałami na Wiejskiej, skutkują wzmacniającą się z roku na rok siatką wzajemnych powiązań i tworzeniem się kasty nietykalnych i nieruszalnych samorządowych celebrytów, którzy na społecznych funkcjach doczekali się wnuków i gęsto wypełnionych zeznań podatkowych. Ci najbardziej zadufani w sobie rzadko rozbijają się o zapisy ustawy antykorupcyjnej, bo niełatwo udowodnić im nadużycia. Doskonałym parawanem jest współpraca międzygminna. Powiedzenie „Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie” realizowana jest z zyskiem dla obu stron kontraktu, i to bez podejrzeń o kumoterstwo, nepotyzm czy ustawienie przetargów, zamówień publicznych, czy konkursów na tak deficytowe obecnie miejsca pracy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.