Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4950 miejsce

"Wojna Iwana" Catherine Merridale. Prawda o radzieckim żołnierzu

Jaki naprawdę był żołnierz Armii Czerwonej okresu II wojny światowej? Czy opiewany bohaterstwem, wyidealizowany, niezłomny wizerunek żołnierza stalinowskiego był tak nieskazitelny? Pozbawiony strachu, gotowy oddać życie w imię przywódcy?

Projekt okładki i opracowanie graficzne wg Bettmann/Corbis, Zbigniew Mielnik / Fot. Bettmann/CorbisBezprecedensowe podejście oraz wnikliwość Merridale sprawiają, że to studium życia żołnierzy Armii Czerwonej jest fascynującą i bardzo ważną książką - Anthony Beevor

Książka Catherine Merridale "Wojna Iwana. Armia Czerwona 1939-1945", to jedna z nielicznych pozycji dotykająca zachowań szeregowych żołnierzy Armii Czerwonej podczas działań wojennych. Dokument powstał na podstawie przeprowadzonych wywiadów z około dwustu weteranami wielkiej wojny ojczyźnianej. Przedstawia wizerunek stalinowskiego szeregowca, przemilczany w oficjalnych komunikatach prasowych, archiwach, jak również w literaturze. Wbrew utartym stereotypom, także sowieckiemu sołdatowi podczas działań wojennych, nie obce były akty przemocy i gwałtu wobec cywilów, czy też oznaki tchórzostwa, łącznie z dezercją i przechodzeniem na stronę wroga.

To bynajmniej nie pierwsza pozycja ukazująca codzienne zachowanie czerwonoarmisty na polu walki, bowiem ukazał je już wcześniej w sposób bardzo wyrazisty m.in. rosyjski pisarz i historyk, Mark Sołonin w Nic dobrego na wojnie. Jednakże praca Merridale sięga psychiki ludzkiej, powodów prowadzących do brutalności i gwałtów, tchórzostwa i kombinatorstwa, lęku i stresu, a także zorganizowanych buntów i dezercji. Do liczonych w dziesiątkach tysięcy przejść na stronę wroga żołnierzy, których przezwano Hiwis, od niemieckiego Hilfswillige - dobrowolny pomocnik.

Z przodu Wehrmacht z tyłu NKWD


Jak pisze autorka, pomimo upływu sześćdziesięciu lat od zwycięskiego marszu na Berlin, mało co wiemy o tzw. Iwanie, rosyjskim strzelcu. Skąd zatem wziął się mit bohatera Związku Radzieckiego, szarego człowieka gotowego na wszystko, pozbawionego bojaźni?
Zachowanie sowieckiego żołnierza w czasie wojny wynikało z czystych przesłanek, jakimi pojony był w okresie pokoju obywatel, w myśl stalinowskiego reżimu. Oznaczało to, że ludzkie życie niewiele się liczy w skali historii, tzn. w porównaniu z interesem państwa oraz, że obywatele, w imieniu których robi się wszystko, powinni postępować wspólnie przeciw wrogowi. Ale była też i trzecia stalinowska zasada reżimu, która nakazywała kontrolowanie tego, o czym ludzie mogą wiedzieć.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

@ * Andrzej Chorążewicz * Wczoraj 13:47 - Jeżeli Pana interesuje temat, to bardzo polecam książkę i wówczas będziemy prześcigać się w komentarzach, natomiast jak mniemam nie czytał Pan żadnej literatury dotyczącej żołnierzy radzieckich poza ta, która go idealizuje i stawia mu monumenty, nie tylko w granicach dawnego ZSRR. Bo, gdyby ten "Iwan", miał owe kamasze lub walonki na początku wojny, nie mówiąc o tym, żeby miał umundurowanie zbliżone do "fryca" z Wehrmachtu, jego morale byłoby zupełnie inne. A o tymi nie tylko można przeczytać w "Wojnie Iwana..." Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Społeczeństwo wychowane intelektualnie w carskiej Rosji było w ten sam sposób kształcone w leninowsko-stalinowskiej strukturze, zarówno na wsi, jak i w mieście. Wyjątek dostępujący wiedzy w szkołach, na uczelniach stanowili komsomolcy mający w przyszłości szanse na kierowanie masami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Symbolicznym - często wykorzystywanym w przekazach - motywem, który ilustruje stan świadomości "czerwonoarmiejców" jest to, jak reagowali na widok zegarka, zegara... Zapóźnienia cywilizacyjne są wodą na młyn zbrodni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najsmutniejszym jest fakt, że Stalin grabił tereny mające wejść w przyszłe granice swojego satelitarnego państwa - Polski Ludowej. Jak to tłumaczył, jest zaliczka na poczet wojennych odszkodowań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z zainteresowaniem przeczytałam recenzję - dziękuję. Książkę na pewno przeczytam - temat jest zasadniczy dla nas Polaków. Armia czerwona odcisnęła niejedno piętno w naszych dziejach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak czytamy w książce: "Gwałt łączył w sobie pragnienie zemsty z chęcią zniszczenia, starcia na proch niemieckiego luksusu i zmarnotrawienia faszystowskiego bogactwa." Dopiero w kwietniu 1945 roku Stalin wydał rozporządzenie, że każdy gwałt będzie karany śmiercią, jednak wyroki rzadko przekraczały parę lat, a były i tak odraczane do zakończenia wojny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotrze,
Bardzo dobrze napisana recenzja. 1,5 roku temu czytałem tą książkę i warto ją polecać wszystkim, którzy chcą poszerzyć swoja wiedzę na temat II wojny światowej.
Nie ma tu gierojów, bohaterów, tylko szara biedna masa, sterowana i zastraszana przez komandirów i politruków.Autorka m.in udowadnia, że mordy i masowe gwałty na Niemkach były zorganizowaną, akceptowana, a nawet polecaną przez dowództwo formą odwetu (szczególnie w Prusach Wschodnich).Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.