Facebook Google+ Twitter

Wojna na morzu 1914-1918 Tima Benbowa

Jedna z sześciu książek składających się na cykl "Historii I wojny światowej" w której czytelnik zapoznaje się z przebiegiem działań wojennych na morzu podczas I wojny światowej, począwszy od bitwy pod Coronelem do operacji na Zeebrugge.

"Pierwsza wojna światowa była ograniczona w czasie i przestrzeni. Trwała tylko cztery lata, a jej wynik rozstrzygnął się na jednym terenie - w północnej Francji i Flandrii. Jednak bezprecedensowa skala konfliktu oraz jego koszty miały szereg konsekwencji i sprawiły, że zyskał inną nazwę: "wielka wojna"..."
Tak w słowie wstępnym do Wojny na morzu 1914-1918, Dennis Showalter, profesor historii wojskowości, charakteryzuje ogół działań na frontach I wojny światowej.

 / Fot. Okładka książkiWojna na morzu 1914-1918, publikacja Domu Wydawniczego REBIS, to książka na stronach której zamieszono ponad dwieście ilustracji i ponad dwadzieścia map, z charakteryzacją około czterdziestu dowódców walczących flot i przywódców państw. Przyciągająca czytelnika nie tylko swą szatą graficzną, ale także prostotą języka, zrozumiałego dla każdego czytelnika, co powoduje, że jest godną polecenia zarówno, by ją przeczytać, ale i mieć w swej bibliotece.

Bitwa pod Coronelem, jaka miała miejsce 1.11.1914 roku u wybrzeży Chile, była w głównej mierze skierowana na chęć zdominowania na zachodnich i wschodnich wybrzeżach Ameryki Południowej, szlaków handlowych przez jedną ze stron konfliktu. Ten, jakże kuszący cel, spowodował, że na akweny morskie u wybrzeży Chile, swoje jednostki skierowała niemiecka Kaiserliche Marine z Eskadrą Wschodnioazjatycką komodora, wiceadmirała Maximiliana grafa von Spee. I to właśnie pod Coronelem, od stuletniej historii bitew morskich, Cesarska Marynarka Wojenna pokonała brytyjską Royal Navy pod dowództwem kontradmirała sir Christophera Cradocka. Nie bez znaczenia na efekty bitwy miały wpływ błędne decyzje brytyjskiej Admiralicji, m.in. niedostarczenie kontradmirałowi Cradockowi niezbędnych posiłków. Ostatecznie Kaiserliche Marine zatopiła przestarzały krążownik HMS Monmouth i krążownik pancerny HMS Good Hope bez strat własnych. W bitwie poległ także komodor sir Christopher Cradock.
Był to początek niemieckich operacji morskich z udziałem jednostek nawodnych, które utorowały akweny wodne dla późniejszych akcji i sukcesów U-Bootów.

Jednakże zwycięzcom spod Coronelu nie było dane długo obnosić się w chwale zwycięzców. Już 8 grudnia silna brytyjska eskadra z nowoczesnymi krążownikami liniowymi HMS Invincible i HMS Inflexible z wiceadmirałem sir Frederickiem Dovetonem Sturdee zadała cios Cesarskiej Marynarce Wojennej. Angielskie okręty posłały na dno dwa bliźniacze okręty, krążowniki pancerne SMS Scharnhorst i SMS Gneisenau, dwa lekkie krążowniki SMS Nurnberg i SMS Leipzig oraz dwa węglowce.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.