Facebook Google+ Twitter

Wojna na śląskiej lewicy

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2007-10-04 09:13

Zarząd Krajowy SLD zawiesił w prawach szefa w województwie śląskim posła Zbyszka Zaborowskiego i sekretarz Rady Wojewódzkiej partii Elę Kwaśnicką. Przeciwko obojgu zostały też skierowane pozwy do sądu partyjnego.

Poseł Zbyszek Zaborowski / Fot. Dziennik Zachodni/Mikołaj SuchanDecyzja w sprawie zawieszenia Zaborowskiego i Kwaśnickiej została podjęta podczas specjalnej telekonferencji Zarządu SLD, zwołanej przedwczoraj wieczorem przez lidera tej partii Wojciecha Olejniczaka. Każdy z 26 członków zarządu musiał oddać głos; 17 członków było za ich zawieszeniem, sześciu wstrzymało się od głosu. Trzech nie głosowało.

- Sprawa była zupełnie ewidentna - mówi Jan Czubak, członek władz partii. - Przez postawę posła Zaborowskiego, o mały włos, nie doszło do kompromitacji Lewicy i Demokratów, czyli do niezarejestrowania list wyborczych naszego ugrupowania w części województwa śląskiego. Musiał on ponieść jakąś karę. Tydzień temu poseł Zaborowski, tuż przed ostatecznym terminem rejestracji list, nie chciał wydać dokumentów niezbędnych do ich zgłoszenia w Państwowej Komisji Wyborczej. Zrobił to dopiero po interwencji posła Wacława Martyniuka. Według jego przeciwników działał w ten sposób na niekorzyść partii z pobudek osobistych. Zaborowski, zgodnie z uchwałą śląskich struktur swojej partii miał być na pierwszym miejscu listy LiD. Tymczasem decyzją władz stołecznych został przesunięte na drugie miejsce, bo liderem LiD-u na Śląsku został narzucony przez Warszawę członek SdPl - Andrzej Celiński. Początkowo Zaborowski chciał nawet przyjąć pozycję numer dwa, ale kiedy zaczął utrudniać wydawanie dokumentów, został decyzją Olejniczaka wyrzucony z list.

- Nie mam pojęcia, czemu zostałam zawieszona w czynnościach - mówi Ela Kwaśnicka. - Mam nadzieję, że to tylko jakieś nieporozumienie. Myślę, że cała sprawa za chwilę się wyjaśni i razem z posłem Zaborowskim zostaniemy oczyszczeni z absurdalnych zarzutów.

Sprawa Zaborowskiego stała się przedmiotem konfliktu wewnątrz śląskich struktur SLD. Część działaczy tej partii uznała, że narzucenie Andrzeja Celińskiego, działacza Komitetu Obrony Robotników, jako lidera w największym, katowickim okręgu wyborczym jest zamachem "warszawki". Sporo tutejszych aktywistów jest wierna posłowi Zaborowskiemu, który uchodzi na Śląsku za człowieka, który łączy w sobie sentymenty postkomunistyczne z nowym otwarciem lewicy. Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że przeciwko Zaborowskiemu występuje Jan Czubak, od lat jego osobisty i zaciekły wróg.

Na dwa tygodnie przed wyborami, SLD robi wszystko, aby wewnętrzny konflikt zamieść pod dywan, bo może on odbić się na nastrojach sympatyków tej partii. Dlatego część działaczy chce, aby na czas wewnętrznej wojny szefem tej partii w regionie został były marszałek województwa śląskiego - Michał Czarski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.