Facebook Google+ Twitter

Wojna o handel

Urzędnicy górą. Ustawy z 1960 i 1985 roku - za mało restrykcyjne, czyli: Do czego prowadzi wojna z tzw. "dopalaczami"?

Sobota, 3 X AD 2010,
godz. 15:00.
Armia urzędniczek Sanepidu, uzbrojona w zeszyty, druczki i pieczątki, pod osłoną policji, ruszyła do bitwy o handel. O pierwszych sukcesach zostaliśmy poinformowani już godzinę później. Dzielne panie na naszych oczach skutecznie dostarczyły "decyzje" i za pomocą papierowych taśm opatrzonych odpowiednimi pieczęciami zablokowały drzwi sklepów.

godz. 16:00
Premier poinformował nas, że jest to wojna i że możemy spodziewać się kolejnych bitw, bowiem przeciwnik jest silny.

godz. 18:50
Wieczorem szala zwycięstwa była wyraźnie po stronie urzędniczek. Większość sklepów została oplombowana. Urzędniczki spokojnie mogły wrócić do domów i zająć się przygotowaniem kolacji. Policyjna osłona wróciła do koszar, knajp, domów aby robić to, czym silni mężczyźni zazwyczaj zajmują się w sobotni wieczór.

To nie jest streszczenie skeczu Monty Python'a tylko opis polskiej rzeczywistości A.D. 2010.

Bezpośrednim powodem ataku był środek o nazwie "Taifun", który uznano szkodliwy dla zdrowia. Z tego powodu nakazano zaprzestanie działalności firmom zajmującym sie dystrybucją, handlem i produkcją wyżej wymienionego oraz podobnych (!).

Na tej samej podstawie można zamknąć wszystkie sklepy handlujące solą, która jak powszechnie wiadomo powoduje nadciśnienie, a przy dłuższym nadużywaniu nawet śmierć. Zastanawiam się też, jakie plany ma rząd w stosunku do dilerów i producentów sacharozy, która jak powszechnie wiadomo uwielbiana jest przez dzieci, a jej długotrwałe spożywanie prowadzi do utraty zębów, otyłości, nadciśnienia, a przy dłuższym nadużywaniu - wiadomo... Ten specyfik sprzedawany jest w naszym kraju na kilogramy.

Drżyjcie Supermarkety!

Sroda 6 X AD 2010,
godz 14:00.
W trakcie przemówienia premiera Donalda Tuska. "król dopalaczy" - Dawid Bratko otworzył swój sklep i dokonał jednej transakcji. Wszystko to działo sie na oczach dziennikarzy i za ich pośrednictwem - telewidzów. Natychmiast po dokonaniu transakcji został zatrzymany przez policję.

Zastanawia synchronizacja działań obu panów. Widowisko było doskonałe. Premier wystąpił tu w roli komentatora i wypadł jak zwykle bardzo dobrze. Ciekawy także będzie wyrok sądu i termin w którym zapadnie. W normalnych warunkach skończyłoby się grzywną.

Jedno jest pewne: już wkrótce urzędnicy w większym zakresie będą mogli stosować kary administracyjne - bez sądu, prawa do obrony, a czasem nawet wiedzy ukaranego. I nie dotyczy to tylko sprzedawców substancji szkodliwych dla zdrowia, lecz nas wszystkich.
Rząd szykuje kolejną, "porządaną społecznie" ustawę.

godz. 18:50 Wieczorem lokalny prokurator ogłosił, że aresztował Dawida Bratko na 48 godzin (na więcej nie mógł).

A sąd co sądzi?

6 X AD 2010 - Noc ze środy na czwartek.
Policja wkracza do magazynów firmy należącej do Dawida Bratko. Rekwiruje towar.

Czwartek 7 X AD 2010
Policja rekwiruje towar w sklepach "króla dopalaczy". Wartość zatrzymanych specyfików oceniana jest na kilka milionów złotych. W policyjnych magazynach mogą przeleżeć parę lat. W normalnych warunkach Dawid Bratko byłby bankrutem.

Wszystko dzieje się w zgodzie z obecnie funkcjonującymi przepisami - czyli Sanepid jest w stanie doprowadzić do bankructwa osobę, którą podejrzewa, podkreślam PODEJRZEWA o rozprowadzanie substancji szkodliwych dla zdrowia. A PO szykuje bardziej restrykcyjną ustawę.

Maciej Wasilewski

P.S. Nie użalam się bynajmniej nad losem "króla dopalaczy" Jego przykład świadczy o tym, że nasze państwo pod pretekstem walki z "dopalaczami", domaga się nieograniczonych możliwości dławienia wszelkiej działalności obywateli. Przykładem była ustawa hazardowa w której próbowano przemycić możliwość blokowania stron internetowych na podstawie tylko i wyłącznie podejrzeń urzędników.

P.S.S. W planach PO jest wprowadzenie 40 ustaw do Świąt Bożego Narodzenia. W przyszłym roku to może być już zupełnie inny kraj.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.