Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

29704 miejsce

Wojna o krzyż to walka o symbol, który kiedyś coś znaczył

Każdy z nas widział co działo się w ostatnich dniach na Krakowskim Przedmieściu. Każdy ma swoje zdanie i pogląd na sytuację. Jedni będą za wszelką cenę bronić krzyża, inni zrobią wszystko aby go usunąć. Zeszłotygodniowe wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu moim okiem.

1 z 9 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Pod Pałacem prezydenckim walczą dwa obozy. Jedni sprzeciwiają się umieszczaniu symboli religijnych w miejscach publicznych i starają się pokazać jak bardzo cała sytuacja jest absurdalna. Fot. Mateusz Max Maksiak
Pod Pałacem prezydenckim walczą dwa obozy. Jedni sprzeciwiają się umieszczaniu symboli religijnych w miejscach publicznych i starają się pokazać jak bardzo cała sytuacja jest absurdalna. Fot. Mateusz Max Maksiak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (32):

Sortuj komentarze:

I takie newsowe materiały z krzyżem w tle,będą powodować takie komentarze jak tutaj jeszcze ze dwa lata.Zdaje się,że dziennikarze obywatelscy wzięli ten krzyż na swoje plecy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Kompletnie nie rozumiem tego konfliktu"

Po pierwsze chodzi o tolerancję dla grupy osób, która pokojowo demonstruje swoje poglądy. Nie powinni być niepokojeni.

Po drugie chodzi o upamiętnienie ofiar Smoleńska - Katynia w publicznym miejscu, a nie w kruchcie.

Ładnie ujął istotę rzeczy pan prezydent.

"Chciałbym również, aby trwale upamiętniony został ten szczególny nastrój solidarności społeczeństwa w obliczu tragedii z 10 kwietnia, symbolicznie wyrażony przez krzyż ustawiony na Krakowskim Przedmieściu przez harcerzy".

Oczywiście nie rozstrzygam czy pomysł jest dobry. Mówię o co chodzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdjęcia bardzo dobre.
Co do krzyża, to nie jest on poświęcony, a zatem według prawa kanonicznego nie jest żadną świętością. Możnaby go nawet zwyczajnie rozmontować, bez konsekwencji ze strony prawa kościelnego. Zatem kompletnie już nie rozumiem konfliktu. Nikt nie chce walczyć z wiarą, tylko przenieść krzyż do kościoła. A tam zostanie wkomponowany w pomnik katyński. Chyba lepszego symbolu tragrdii być nie może. Osobiście wolałbym zadumać się nad krzyżem w kościele, niż na głośnej ulicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tu znajdziemy informację, jak pomóc powodzianom (wystarczy sms): link
Przepraszam za offa:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Krzysztofie - nie jest godzien, bo żadne oswiadczenia ani zapowiedzi, ze rząd upamiętni katastrofę w sposób trwały i godny - nie przemawia do "obronców". A nie przemawia, bo chca wytupac i wykrzyczeć natychmiastowe postawienie pomnika-ołtrzyka Kaczynskiego. Tu i teraz, natyczhmiast, wg. koncepcji domorosłych archotektów.
Narazie wytupali i wykrzyczeli swoja własną karykaturę - fanatycznych przeciwników fanatyzmu.
I mamy cyrk, jakiego w tej chwili nie zakonczyłaby nawet osobista interwencja JPII- jak to było w przypadku podobnej histerii na żwirowisku w Oświęciumiu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlaczego kościół (św. Anny czy każdy inny) nie jest godzien tego krzyża według tych ludzi? Nie rozumiem... /5/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sorry - przeoczyłem. Fajnie, że dano go na główną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcinie - materiał jest na głównej zdaje się od momentu publikacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten temat wywołuje uśmiechy politowania
Nie tylko moje, mam więcej znajomych i przyjaciół po za granicami kraju niż w nim - i dla nich to jest bardziej surrealistyczne niż obrazy Daliego, bo jak można tak zindoktrynować ludzi w XXI wieku w kraju, który od ponad 1000 lat jest chrześcijańskim.
Jak patrzę na ten przekrój osób, które tam manifestują, to się zastanawiam kto ich finansuje, od kogo otrzymują pomoc ??
Walka o symbol ... Jaki, czyj ?? Tam nie jest mój głos, to nie jest mój symbol - a Polska nie jest krajem religijnym.
Bo chyba nikt tutaj nie wie co to znaczy być w kraju, w którym rządzi religia, a prawa są sterowane przez przewodników duchowo-religijnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateuszu, bardzo ci dziękuję za tę relację. W konfrontacji z pozostałymi materiałami uczy pokory w wyciąganiu wniosków z takich zdarzeń. Pokazałeś to wszystko na co próbowałem zwrócić uwagę. Bez obrazu byłem jednak bezradny. Można starych, prostych ludzi widzieć inaczej. Przybrać kompletnie różną perspektywę. Wydobyć z ich twarzy piękno trudnego doświadczenia, wierności, zwyczajności.

Można tak jak poprzedni autorzy wyakcentować karykaturalność.

Jolanta Paczkowska, która akcentuje etyczność dziennikarstwa dała taki cytat:

"Do tego, żeby uprawiać dziennikarstwo, przede wszystkim trzeba być dobrym człowiekiem. Źli ludzie nie mogą być dobrymi dziennikarzami. Jedynie dobry człowiek usiłuje zrozumieć innych, ich intencje, ich wiarę, ich zainteresowania, ich trudności, ich tragedie. I natychmiast, od pierwszej chwili, stać się częścią ich losu".
Ryszard Kapuściński

Szkoda, że twoja relacja nie trafiła na pierwszą stronę. Doskonale wskazuje na istotę dziennikarskiej misji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.