Facebook Google+ Twitter

Wojna o pasażera

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • Data dodania: 2007-10-23 09:48

Dokładnie za cztery lata swoją działalność ma rozpocząć nowe lotnisko berlińskie. Niemcy nie ukrywają, że Berlin Brandenburg International ma stać się głównym portem dla mieszkańców Polski Zachodniej. Władze polskich lotnisk, w tym i poznańskiej Ławicy, nie chcą się jednak biernie przyglądać odpływowi pasażerów. Już rozpoczęła się walka o podróżnych.

Władze portu lotniczego Poznań Ławica mają się czego obawiać. W 2011 roku zostanie w Berlinie otwarte jedno z największych lotnisk w Europie. / Fot. Waldemar WylegalskiWedług obliczeń dokonywanych przez władze portów berlińskich po otwarciu lotniska BBI około 60 procent osób z zachodniej Polski poleci właśnie z Berlina. O tym, że Polacy są dla stolicy Niemiec znaczącą grupą klientów, świadczy chociażby fakt, że tablice informacyjne w terminalu mają być także zredagowane po polsku. W naszym języku przygotowywane zostaną też foldery informacyjne. Nasze porty mają więc o co walczyć.
W ubiegłym tygodniu na Międzynarodowych Targach Poznańskich odbyło się Regionalne Forum Produktów Polsko-Niemieckiego Koła Gospodarczego z Poznania. Podczas spotkania nową ofertę prezentowały też lotniska berlińskie.
– Trzy berlińskie porty obsługują rocznie ponad 18,5 miliona pasażerów i wciąż trwa wzrost tej liczby. Duży udział mają w niej też obywatele polscy – zapewnia Eberhard Elie, rzecznik prasowy Berlin Airports.

Podczas spotkania przedstawiono postępy w pracach nad BBI. Nowe lotnisko ma zostać otwarte w 2011 roku. Na podróżnych będzie tam czekać ponad 150 połączeń. Początkowa przepustowość portu ma wynosić 22-25 mln pasażerów rocznie (z możliwością rozbudowy nawet do 40 mln). W planie jest budowa podziemnego dworca, skąd w 20 minut będzie można dotrzeć do centrum, a już w maju 2008 roku port zostanie przyłączony do sieci autostrad.

Poznańska Ławica oferuje obecnie loty w 10 miejsc. Do końca roku przybędzie jeszcze sześć połączeń, a do marca kolejnych pięć. Prognozowana liczba pasażerów w tym roku to 900 tysięcy (przy 670 tysiącach obsłużonych w roku 2006). Lotnisko rozwija się, ale do Berlina nie ma co się porównywać. Zasadne jest pytanie, czy otwarcie niemieckiego kolosa nie zaszkodzi Poznaniowi i czy polskie porty regionalne przetrwają starcie z tak dużą i bliską konkurencją.

W poznańskim porcie ta perspektywa nie budzi przesadnych obaw, a władze Ławicy argumentują, że lotnisko ma własną ścieżkę rozwoju.
– Wciąż doskonalimy ofertę, by zachęcać coraz więcej pasażerów. Siatka połączeń zagęszcza się, a kierunków przybywa – mówi Hanna Surma, rzecznik Ławicy. – Jesteśmy przekonani, że spełnimy oczekiwania tych podróżnych, którzy dziś wybierają inne porty. Wówczas wybiorą Poznań na miejsce wylotu i przylotu, nie tracąc czasu na dojazd na inne lotniska – dodaje.

Władze polskich lotnisk wolą jednak nie ryzykować. Pod koniec września przedstawiciele portów lotniczych z zachodniej Polski podjęli decyzję o współpracy. Wspólne działania, przede wszystkim marketingowe, będą miały zachęcić mieszkańców Polski Zachodniej do korzystania z lotnisk w Poznaniu, Szczecinie, Wrocławiu i Zielonej Górze. Oferta ma stać się konkurencyjna dla propozycji portów zagranicznych. Jeszcze w tym miesiącu odbędzie się kolejne spotkanie, na którym mają być już omawiane szczegóły współpracy.

M.K.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.