Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

61095 miejsce

Wojna „poligonowa”?!

Standardowe stwierdzenie polskiego premiera, że „okrutna wojna spowodowała śmierć Polaków w Afganistanie", jest niewątpliwie wzruszające. Co jednak w Polsce zrobiono, żeby takich śmierci Polaków nie było?!

 / Fot. w24Nic, żeby ich nie było. Wszystko, żeby zaistniały. Nasze siły militarne uczestniczą bowiem w nie do końca sensownych wojnach, wywoływanych głównie przez USA. To państwo, niewątpliwie znaczące na arenie światowej, uzurpuje sobie prawo narzucania innym zasad tzw. „demokracji” w swoim wydaniu. Pomijam prawie milczeniem fakt, że amerykańska demokracja jest mocno kulawa. Narzucanie więc komukolwiek tego sposobu traktowania rzeczywistości społeczno–ekonomicznej może spotkać się ze słusznym odporem. I na taki odpór się natyka.

Budzi to jednak oburzenie propagatorów idei demokracji w amerykańskim stylu. Czy słuszne jest ich oburzenie i czy my musimy uczestniczyć zbrojnie w szerzeniu amerykańskich idei? Otóż opór jest słuszny, a my nie powinniśmy angażować się militarnie w takie przedsięwzięcia inspirowane przez Amerykanów. Możemy narazić się przecież i narażamy się na niechęć, a nawet nienawiść obywateli krajów, w których okupacji uczestniczymy. Pomijam tu niewielką liczbę zwolenników podobnej demokracji w tych krajach. Czy chcemy zasłużyć na miano arogantów o amerykańskim stylu w tych państwach? Mam nadzieję, że nie.

Dlaczego więc uczestniczymy w tych niesłusznych wojnach, o ile w ogóle jakiekolwiek słuszne wojny istnieją? Jedynie słuszną jest obrona własnych granic, własnego narodu, własnych obyczajów, itp. My tymczasem angażujemy się w okupowanie państw dalekich od naszych granic w imię wydumanych idei i nie swoich interesów. Nie wątpię w to, że światowego terroryzmu nie zlikwiduje się przez militarną napaść na kraje uważane przez USA i podobnie rozumujących za ośrodki sprzyjające terrorystom. Skąd bowiem biorą się odruchy uważane za terroryzm? Głównie jest to desperacki odruch wobec ingerencji obcych w wewnętrzne sprawy innych państw, narodowości, czy wyznań. Niechciana ingerencja nie musi się przecież im podobać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.