Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8484 miejsce

"Wojna w Blasku Dnia" - gdy na świat wychodzą demony

Niedawno ukazała się kolejna powieść z cyklu demonicznego Petera V. Bretta. Wielowątkowa fabuła, nieprawdopodobna historia, wyraziści bohaterowie i brutalny świat rządzony przez otchłańce - tak można ją opisać.

okładka / Fot. Fabryka SłówNa początku muszę się przyznać do dwóch rzeczy. Po pierwsze, nie przepadam za fantastyką - wyjątkiem są książki o wampirach, wilkołakach, czarodziejach i ewentualnie zombie. Po drugie, nie czytałam poprzednich części cyklu demonicznego. Dlaczego więc sięgnęłam po tę książkę? Z dwóch powodów - gdyż spodobała mi się okładka, która wabi czytelnika oraz dlatego, że chciałam dać szansę tej dziedzinie literatury i wyrobić sobie własne zdanie.

Powieść opisuje zupełnie inny świat - otchłani i mroku. To właśnie nocą wychodzą krwiożercze demony, zwane otchłańcami i atakują ludzi przebywających poza bezpiecznym kręgiem runicznym. Do kolejnej bitwy zostało zaledwie 30 dni, to mało czasu na przygotowanie się do odparcia ataku. Pokonać ich może tylko dwoje ludzi - Arlen, zwany Malowanym Człowiekiem oraz Jadir, który sam ogłosił się Wybawicielem. Niegdyś byli niczym bracia, teraz są rywalami z powodu intrygi. Czy uda im się uwolnić świat od demonów?

Przedstawiona w powieści historia okazała się jednak dla mnie zbyt nierealna. W dodatku zraziły mnie wulgaryzmy, które zostały wprowadzone na samym początku. Zdania typu: już prędzej zerżnąłbym wielbłąda czy Żaden mężczyzna, nie tylko push’ting nie wepchnąłby fiuta w kupę łajna. Poza tym nie mogłam odgadnąć tajemniczych nazw, zapewne wyjaśnionych w poprzednich częściach, np. dama’ting, push’ting, kfaffit, Sharum.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Dlatego od książek SF trzymam się z daleka ;) To gratuluję, chętnie przeczytam ten wywiad :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W sumie przypisy by nie zaszkodziły.
Ot, po prostu przyzwyczaiłem się. Kiedy np. czyta się hard S-F, to pojedyncze wymyślone wyrazy nie dostarczają trudności. Tam nieraz całe światy i język są tak abstrakcyjne, że ciężko nadążyć za fabułą. A z samym Brettem - jesteśmy dogadani z wywiadem. Być może niedługo uda się zrealizować, przetłumaczyć i opublikować tekst na łamach W24.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W kryminałach jakoś mnie wulgaryzmy tak nie rażą. ;) Wiem, dlatego napisałam, że nie czytałam poprzednich części. I stąd wynika moja niewiedza. Ale jakieś przypisy mogliby dać. :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wulgaryzmów było niedużo w porównaniu z innymi dziełami - czy to w fantasy czy w kryminałach. Trudne wyrazy natomiast nie sprawiają problemu jeśli zaczęło się od 1 części. Ja z niecierpliwością czekam na t.II.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Sagę Zmierzch" potraktowałam raczej jako ciekawostkę. Z wampirzej twórczości Anna Rice udało mi się przeczytać "Wywiad z wampirem" i był świetny. Widziałam też film. Niestety reszty opasłych tomisk nie dałam rady zmordować. Przymierzałam się do "Wampira Lestata" ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Zmierzch" absolutnie, jeśli wampiry to najlepiej Anne Rice i jej kroniki wampirze. Po lekturze jej książek ciężko się zadowolić czymś takim jak "Zmierzch" ,gdzie wampiry "świecą":)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja Tolkiena nie lubię. ;) Ale wampiry owszem - zarówno ten tradycyjny model (Bram Stoker, filmy o Draculi), jak i wariacje typu "Saga Zmierzch". ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja niestety nie sięgnę po tę książkę, nienawidzę wulgaryzmów w powieściach. Po za tym jeśli chodzi o fantastykę to tylko J.R.R Tolkien jak dla mnie :) No i wampiry :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję. To cieszę się, że się Panu spodobał. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesująca prezentacja książki. Dzięki tej recenzji zaciekawił mnie wymieniony cykl powieści. Kto wie, może sięgnę po książki Bretta? Dziękuję i daję *5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.