Stało się. Tekst Pawła Nowackiego o "pasożytach" może okazać się początkiem jednego z największych polskich flejmów. Sam dołożyłem do niego małą cegiełkę i cegiełką dostałem, więc czuję się upoważniony do podzielenia swoimi przemyśleniami.
Zobacz także:
Artykuły
(48)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(3.86)
Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: "Polska jest idealnym krajem do prowokacji. Nie trzeba nic wielkiego robić, wystarczy być sobą, a dookoła będzie wielki kanał." - Maciej Maleńczuk
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Michalski 06.02.2009 17:29
Witam
Wraz z grupą znajomych prowadzę portal Ko2.pl.
Sporawa kradzieży contentu wyjatkowo nas zirytowała ponieważ komentarze z Wykopu nie wzbogacają naszej strony.
Mimo wystosowaniu 5 maili do administracji Wykop.pl nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi.
Portal Wykop funkcjonuje na bardzo „lużnych’ zasadach lub ich braku. W jeden dzień ktoś może ośmieszyć osobę wklejając tam link. Portal jest tak zbudowany ze nie można wytłumaczyć internautom skąd wziął się problem bo mają oni prawo „minusować” nie wygodne komentarze które przestają być widoczne dla innych userów.
W rezultacie my się tłumaczyliśmy i przepraszaliśmy a oni to kasowali.
Potrzebowaliśmy 3-4 godzin na skontaktowanie siez webmasterem by askasował ich komentarze z naszej bazy danych. Niestety nikt nas nie słuchał "bo geje nie powinni podskakiwać"
Po kilku tygodniach udało nam się wreszcie ustalić o co chodziło z kradzieżą komentarzy.
Okazało się że webmasterzy instalują na swoich skryptach program do tzw pingowania nagłówków z innych serwisów. Taki dodatek zwiera skrypt Wordpress na którym na zamówienie wykonano nam stronę. Taki pechowy zakup nabyliśmy wraz z domeną. Strony z komentarzami z Wykopu leżały sobie w archiwum i nikomu nie przeszkadzały bo nikt ich nie ogładał. Jednak osoby wpisujące nick do Google odnajdywały swoje zdania na naszym portalu w dziale „Wiadomości z Sieci”
Społeczność Wykopu potraktowała nas bardzo wulgarnie, a administracja nie reagowała.
Nasz błąd polegał na tym że nie sprawdziliśmy tego co kupiliśmy, ale też brak jasnych reguł spowodował że nie wiedzieliśmy ze coś kradniemy.
Zresztą nie uważam aby komentarze podlegały ochronie praw autorskich.
Nawet gdyby program kopiował nagłówki Newsów a nie tylko komentarzy to stanowi to reklamę dla danego portalu, a skrypt do pingowania jest dostępny na oficjalnej stronie Wordpress (należący do Google). Każdy morze go uzywać bo nie kopiuje on całych treści a tylko ich nagłówki
My liczymy na to że kiedyś administracja zareaguje i skasuje ten oczerniający nas Wykop
Mam nadzieje że ten list trochę naświetlił mentalność użytkowników portalu Wykop.
Przepraszam za błędy ale ta sprawa mnie po prostu rozwala...
Pozdrawiam
Michał Ko2
Sława Kornacka 04.02.2009 20:03
Do wczoraj nie wiedziałam co znaczy Wykop, z czystej ciekawości tam weszłam i zaśmiałam się w głos, bo już w pierwszej minucie natknęłam się na kwiecisty komentarz ossada, to jakby wiele wyjaśnia.
A co do treści w artykule Pawła Nowackiego, był dla mnie zbyt trudny bym pojęła, że toczy się gra o wyższą stawkę niż kasa. Tak więc poprosiłam, by artykuł przeczytał ktoś kto zna się na "treściach internetowych" i wyjaśnił mi co nieco. Mój znajomy potwierdził moje przypuszczenia, że zwaśnione strony biją się o kasę . A co do merytorycznych racji skwitował to powiedzeniem , "kijem Wisły nie zawrócisz" i Wasz Naczelny musi to zrozumieć, że internet jest dla użytkowników, a nie na odwrót. W tym kierunku idzie rozwój internetu i tego nie da się zatrzymać, kiedyś pewnie dorożkarze też protestowali, gdy zaczęto korzystać z taxi .
A prawo autorskie ? Póki nie rozumiem dobrze mechanizmów informatycznych "Wykopu" o prawie autorskim nie dyskutuję. A mój znajomy nie zna się na prawie.
Paweł Skawiński 04.02.2009 19:37
nie mówiłem o slangu: z artykułu nie mozna zorientować się o co chodzi w sprawie, jest chaotyczny, złosliwostki dosyć żałosne a cały tekst dyswalifikuje jedno z pierwszych zdań: "Przyznam od razu, że tekst Pawła był dla mnie zdecydowanie tl i tylko pobieżnie go przejrzałem."
sorry ale jak komentujesz coś co pobieznie przejrzałeś, to ja nie mam zamiaru marnować swój czas na tekst napisany po łebkach. Za to przeczytam sobie artykuł napisany przez osobę, której chciało się wczytać w to co miał do powiedzenia redaktor W24, bo tratuje czytelnika poważnie, z szacunkiem a do tego wie z czym polemizuje.
To są przecież podstawy dziennikarstwa, których wydawało by się nie trzeba tłumaczyć, bo są "pierwotne". Boże, Ty widzisz i nie grzmisz??
Grzegorz Korzeniowski 04.02.2009 19:07
@Lucky
Wiesz, że się czepiasz...? :)
@aleandra
Kłamiesz, po co więc z Tobą dyskutować? Przykład: "w regulaminie/czymśtam jest zaznaczenie, żeby nie spamować, co robiono". Jest między nami drobna różnica. Kiedy ja piszę, że w regulaminie nie pada słowo "spam", to najpierw ten regulamin czytam. Kiedy Ty piszesz, że jednak jest, to... piszesz? Takich kwiatków w Twojej wypowiedzi więcej, wymieniać wszystkiego się nie chce.
@skawel & "zbyt TL"
Fail.
@skawel & wtajemniczeni
Nie łapię. Nie użyłem w tekście żadnego tajnego slangu, a tuż po zajawce podałem linki wyraźnie przedstawiające sprawę, więc zarzut trochę nietrafiony.
Paweł Skawiński 04.02.2009 18:36
przyznam, że tekst jest dla mnie zbyt TL zwłaszcza, że tłumaczy coś wtajemniczonym a nie wysila się wytłumaczyć cokolwiek reszcie w rezultacie DR, a w sumie tl/dr.
miłego!
Aleksandra Jursza 04.02.2009 18:13
Znowu to samo...
To się robi powoli nudne. Mamy w tej chwili do czynienia z XX tekstem o wojnie wiadomościowo-wykopowo, a w dodatku nie jestem pewna, czy Autor tego artykułu był w 100% szczery. Pisze o tym, że użytkownik [nick] mógłby użyć googla, co by lepiej napisać/skonstruować myśl. A mam wrażenie, że sam nie do końca czyta, ew. rozumie/pamięta komentarze na Wykopie; oczywiście mogę się mylić, ale jeśli tak - to niech ktoś mnie poprawi. Najpierw zbanowano wiadomosci24 na wykopie, bo spamowało i, jak sądzę, słusznie, bo w regulaminie/czymśtam jest zaznaczenie, żeby nie spamować, co robiono. Następnie - z tego, co widziałam w komentarzach w wykopie - to właśnie userzy żądali, aby zablokować konto wiadomosci24, bo sprawia problemy i tworzy flejmy, co - jeśli uczyniono - to raczej nie uczyniono wbrew regulaminowi, bo tak już jest, że trolli trzeba się pozbywać.
Można by pomyśleć - jestem po stronie wykopu. Może i jestem. Mnie ramki nie przeszkadzają, a wręcz uważam je za wygodniejsze - można w wygodny sposób dostać się do komentarzy oraz użyć opcji "Losowy wykop".
A co do sprawy... To jest ona sztucznie zrobiona. I prawo autorskie mówi o tym, że istnieje coś takiego, jak cytat. Tu może być cokolwiek podane, byleby było zaznaczone, że to cytat. Oczywiście na wykopie tak nie jest - ale to tylko dlatego, że serwis nie tworzy osobno kopii własnej strony na własnym serwerze, tylko daje odsyłacz do strony, którą ktoś zapodał. Gdyby wykop tworzył ją na własnym serwisie i użytkownik nie mógłby mieć dostępu do źródła linka, tylko miałby wrażenie, że dany materiał należy do wykopu... To by była inna sprawa.
A poza tym - ramkę można usunąć. Jest nawet taka opcja w ramce: "usuń ramkę". Albo w ustawieniach: "wyświetlaj bez ramki"...
Autorom flejma chyba się nudzi, a dzieci w Afryce głodują.
Artur Wojnowski 04.02.2009 18:10
"@"jak to nazwać..?"
"Twój analfabetyzm"? "
Mój raczej nie, ponieważ nie miałem przyjemności skorzystać.
Ale na usta ciśnie się pewne sformułowanie. I pewnie nie jestem odosobniony w tym.
Łukasz Zawadzki 04.02.2009 17:53
"Ko2.PL - Gay Plotki, Lans, Moda, Uroda." - na bieżąco z prasówką widzę jesteś hehe
Grzegorz Korzeniowski 04.02.2009 17:52
@"jak to nazwać..?"
"Twój analfabetyzm"?
Artur Wojnowski 04.02.2009 17:48
" Szkoda mi tylko, że szeregi użytkowników Wykopu i Wiadomości24 zostało wplątanych w coś, co ich nie dotyczy."
Jeżeli serwis zamieszcza pod artykułem link do wykopu, mam pełne prawo przypuszczać, że robi to w dobrej wierze, nie używając kruczków schowanych w regulaminie. Jeżeli natomiast później z obojętnie jakich powodów straszy "nieświadomego internautę", że skorzystał z oferowanego mu linka łamiąc prawo, to jak to nazwać..?