Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32854 miejsce

Wojna zaczęła się w Tarnowie

31 października 1918 roku o godzinie 7.30 Tarnów, jako pierwsze polskie miasto, odzyskał niepodległość. Dwie dekady później, 28 sierpnia 1939 roku, renesansowa perełka Małopolski stała się pierwszym celem niemieckiej agresji.

Tarnowski dworzec kilkanaście godzin po wybuchu / Fot. Archiwum Państwowe/Tarnow.plPierwszymi ofiarami wojny, która na kartach historii zapisała się jako najokrutniejszy i najtragiczniejszy konflikt w dziejach ludzkości, stali się ludzie oczekujący na tarnowskim dworcu na pociąg z Krakowa. Mieli nim wyruszyć w podroż. Los sprawił jednak, że to właśnie dworzec w Tarnowie okazał się kresem ich drogi.

"Wskazując te walizy dał mi polecanie, by je najbliższym pociągiem zawieść do Tarnowa i tam złożyć w przechowalni bagażu" - tak, o ostatnim rozkazie otrzymanym od członka grupy niemieckich kolonistów, mówił w czasie przesłuchania Antoni Guzy - volksdeutsch z Bielska, który dokonał zamachu bombowego na tarnowskim dworcu.

Słowa niejakiego Neumana, bo o nim właśnie mówił Guzy, padły na Dworcu Głównym w Krakowie. Zamachowcowi nie udało się jednak złapać pociągu wskazanego przez niemieckiego agenta, toteż do Tarnowa pojechał wynajętą taksówką. Po przyjeździe na dworzec, niedługo po godzinie 22.00 udał się prosto do poczekalni trzeciej klasy, gdzie poprosił znajdującego się tam bagażowego o zaniesienie waliz do przechowalni. Poczekalnia dworcowa była przepełniona, czekającymi na pociąg na zachód Polski, ostatnimi zmobilizowanymi rezerwistami. Pociąg wjechał na peron tuż przed godziną 23.00, by zaraz potem oddalić się w stronę Krakowa. W jednej chwili dworzec opustoszał. Słychać było tylko charakterystyczny łopot gołębich skrzydeł oraz szepty znużonych ludzi. Na peronie oraz w poczekalni pozostało kilkadziesiąt osób. Większość z nich oczekiwała na pociąg z małopolskiej stolicy, którym dalej udać się mieli w stronę Przemyśla. Nigdy jednak do niego nie wsiedli.

O godzinie 23.18 tarnowskim dworcem zatrząsł potężny wybuch. W ułamku sekundy, część zachodniego skrzydła przemieniła się w kupę gruzów, pod którymi nieszczęśliwie znalazło się kilkadziesiąt osób. W zawalonej poczekalni odnaleziono dwadzieścia ciał. 35 osób osób odniosło obrażenia.

Zaskakujące było zachowanie samego zamachowca, który jakby nie zdając sobie sprawy z zagrożenia pozostał na dworcu, aż do momentu wybuchu ładunków, które przywiózł ze sobą z Krakowa. Do Krakowa tez chciał wrócić, na co wskazywał zakupiony przez niego bilet na "Luxtorpedę". Super szybki pociąg miał odjechać z Tarnowa po 23. Guzy umówiony był na krakowskim dworcu z Neumanem. Świadczyć to może o tym, że Neuman chciał, by Guzy sam zginał w wybuchu ładunku na tarnowskim dworcu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 30.08.2010 13:20

Historia nasza ma wiele nieznanych, słabo propagowanych nam faktów, brawo dla autora za przytoczenie jednego z nich. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie trzeba się niczego dowiadywać. Tarnów był pierwszym niepodległym miastem. Zapraszam na http://podroze.raportyspecjalne.onet.pl/1514281,tarnow.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst ciekawy i fakt godny przypomnienia -> 5;-)
W gwoli małego, hist(e)orycznego czepiania się: nigdy pewnie nie dowiem sie, które miasto w 1918 r. pierwsze było wolne i...na ile ;-) co zas się tyczy zbombardowania 3 września Krakowskiego dworca... 3.09 Armia Kraków była już w odwrocie na Kraków, wywożono na wschód zapasy, na zachód zas jeszcze jechały oddziały wojskowe ta linią...więc dworzec był celem strategicznym, chociarz faktem jest, że ludzie mający jakies ludzkie uczucia spróbowali by przerwać linię bombardując mniej zaludniony obszar..... niestety w 39r. nikt sie tym nie przejmowal....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cześć Ich pamięci !
Zamach - terroryzm był już wówczas, a właściwie od zawsze, potężną bronią.
- > 3 września zbombardowano dworzec główny w Krakowie i wszystkie stojące na nim pociągi.
Zginęło wówczas wielu pasażerów( nie znam liczb) i wielu było rannych.

autorowi chwała za przypomnienie tragicznego wydarzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.