Pozycja materiału w rankingach:
Po trzydziestu latach dawni bojownicy o wolność aktualnie trzymający władzę atakowani są przez młode pokolenie za zakładanie obywatelom kagańca.
Artykuły
(27)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.93)
Miejscowość: Danielów | Kraj: Polska
O mnie: Włodzimierz Dajcz ur. 26 maja 1944 r. w Woli Krzysztoporskiej w rodzinie o orientacji patriotyczno- niepodległościowej. W Piotrkowie w domu dziadka Ignacego był się punkt kontaktowy Armi Krajowej. Ojciec Albin Dajcz należał do oddziału porucznika... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Zabójca Bogów 04.02.2012 15:06
Za ten stan rzeczy odpowiada Bóg który zaprojektował wszechświat i wszystkie w nim zdarzenia łącznie z zamachem Smoleńskim (he,he,he) --za te i inne zbrodnie (jak holocaust czy drogą wódkie) należy mu dać Kare Smierci !!!!
Grzegorz Wink 02.02.2012 22:13
Tam z kolei wszystkim się marzy feudalizm... Ale taki oparty na gotówce, a nie na urodzeniu.
Włodzimierz Dajcz 02.02.2012 17:07
Przytoczony przez Pana cytat jest może nośny propagandowo, ale nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.Te same sprzeczności wstrząsają dziś takimi państwami jak Francja i Wielka Brytania a przecież tam nigdy nie rządzili bolszewicy.
Grzegorz Wink 02.02.2012 16:54
Do Włodzimierz Dajcz - traktuje jako zło konieczne, bo przecież to są ludzie wychowani w socjalizmie...
Znalazłem kiedyś taką świetną charakterystykę naszej sytuacji politycznej:
"w Polsce będzie lepiej dopiero jak wymrze aktualne pokolenie rządzących, ponieważ w głębi serca wszyscy oni są tak naprawdę bolszewikami"...
kolos 02.02.2012 10:21
Może autor nie zauważył ale od czasów hippisów "zdarzył się"po drodze jeszcze kilka zjawisk subkultury młodzieżowej niekoniecznie związanych z postawą społecznej kontestacji.
Co jeszcze umknęło autorowi?
Włodzimierz Dajcz 02.02.2012 07:59
Potrzebna jest na ten temat szeroka dyskusja publiczna, w której obie strony konfliktu interesów przedstawiłyby konkretne argumenty.Niestety społeczne konsultacje władza traktuje jako zło konieczne i usiłuje zastąpić je jakąś namiastką. Zupełnie jak nieboszczki komuny.
Grzegorz Wink 02.02.2012 00:46
Istnieje owszem pęd do darmochy, ale pobierać coś za darmo niezależnie od ceny ma chęć jakaś 1/10 ludzi. Reszta dużo chętniej kupowała by muzykę i filmy legalnie gdyby tylko firmy zaproponowały sensowne ceny i pasującą klientom formę sprzedaży.
Czemu np upierają się one przy sprzedaży muzyki i filmów na płytach skoro większość ludzi używa przeróżnych odtwarzaczy mp3 oraz posiada nagrywarkę?
Włodzimierz Dajcz 01.02.2012 13:48
Nic dodać, nic ująć Panie Grzegorzu.Ma Pan rację, ale nie da się zaprzeczyć, że istnieje pęd do darmochy.Nie zmienia to jednak faktu, że w ostatnich czasach rozwierają się nożyce pomiędzy.Rządzący skupiają się na obronie interesów wielkiego biznesu i globalnej finansjery narażając się na protesty społeczne, które będą narastać aż rozsadzą ten system oparty na wyzysku.
Grzegorz Wink 01.02.2012 12:42
Po pierwsze nie tylko młodzież, bo większość myślących indywidualnie dorosłych też jest przeciwko ACTA i podobnym.
Po drugie prawa autorskie to tylko przykrywka dla umowy która ma wprowadzić totalną kontrolę nad ludźmi i siłą wymusić na nich kupowanie drogich "markowych" towarów z powodu wyrzucenia z rynku tanich "podróbek" - co jest z gruntu nieuczciwe, bo i jedne i drugie produkowane są w Chinach w sąsiadujących ze sobą obiektach i praktycznie niczym z wyjątkiem metki (i ceny) się nie różnią.
Koncerny już dawno przestały produkować to czego ludzie by oczekiwali, a zamiast tego produkują to co im wygodnie jednocześnie żądając za to gotówki jakby to był towar pierwszej jakości, a nie tandeta rozlatująca się zaraz po gwarancji albo i w trakcie.
I przeciwko temu zakłamaniu ogólnie jest protest, a nie w imię brania wszystkiego za darmo.
KAŻDA osoba z którą rozmawiałem najchętniej nie pobierała by muzyki i filmów z internetu gdyby one były w przyzwoitej cenie i gdyby można było większość kupić online, a nie koniecznie na płytach.
Ludzie nie chcą mieć płyt, chcą mieć muzykę na komputerze, a koncerny zamiast po prostu masowo otwierać internetową sprzedaż na czym zarobiły by fortunę wolą wymóc na ludziach kupowanie płytek, bo nie chce im się zmieniać sposobu rozumowania.
To samo dotyczy ubrań, samochodów, rożnego rodzaju sprzętów i tak dalej. Ludzie po prostu mają dosyć wydawania wielkich pieniędzy na byle co i spełniania zachcianek producentów.