Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > "Wojownik Rzymu. Lew Słońca". Jak upadało Imperium?

Pozycja materiału w rankingach:

74519 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 5pkt

Oceń:

"Wojownik Rzymu. Lew Słońca". Jak upadało Imperium?


To już trzecia część opowieści o antycznym Rzymie, autorstwa wykładowcy z Oksfordu - Harry’ego Sidebottoma. Orszak cesarza Waleriana, w którym znajduje się też bohater cyklu - Balista, zostaje pojmany przez Persów. Ale bitwa dopiero się zaczyna...

Jest rok 260. Imperium Rzymskie jest atakowane przez wrogów z zewnątrz, a od środka osłabiają je zdrady i intrygi mające na celu zdobycie władzy. I gdzieś w środku tego wszystkiego tkwi Marek Klodiusz Balista. Zdany na łaskę i niełaskę władcy, wypełnia obowiązki żołnierza Imperium (musi się rozprawić z „bandytami” z Palestyny), szuka zemsty na wrogach. Spokoju nie daje też Baliście kolejna złamana przysięga, także jego żona i synowie nie mogą czuć się w pełni bezpieczni, nawet jeśli znajdują schronienie w cesarskim pałacu.

Tak jak dwie pozostałe części, „Lew Słońca” jest nierówny, wartka akcja przeplata się z nieco przydługimi fragmentami, cesarz Walerian i grecki sekretarz Balisty, Demetriusz przepadają w odmętach fabuły i ich dalszych losów możemy się tylko domyślać. Fabuła niby wciąga (chwilami przypomina akcję powieści sensacyjnej), ale w porównaniu z dwiema poprzednimi częściami, akcji brakuje płynności, tego specjalnego „czegoś”, jest raczej wędrówka od jednego punktu do drugiego.

Pomijając jednak te wady, jest to naprawdę dobra rozrywka. Niewątpliwą zaletą książki są rekonstrukcje bitewnej taktyki i rzemiosła Rzymian z tamtego okresu. Jest tego sporo (Harry Sidebotom wykłada historię starożytną i ma na koncie liczne publikacje związane z Rzymem). Sidebottom dość wiernie oddaje atmosferę rzymskiego imperium znajdującego się w kryzysie, próbuje pokazać, dlaczego do tego doszło. Poznajemy też nieco inne oblicze Balisty.

Koniec tej części jest nieco frapujący. Niby znamy rozwiązanie wszystkich zagadek, ale ostatnie sceny są jakby nagle ucięte i tu można zacząć się zastanawiać, czy autor nie miał pomysłu na dobre zakończenie, czy przygotowuje kolejne spotkanie z Markiem Klodiuszem Balistą.
Magdalena Gawryś OFFline profil autora

Autor: Magdalena Gawryś

Napisz do autora

Artykuły (135) Galerie (40) Średnia ocen (4.52)

Wiek: 30 | Miejscowość: soton | Kraj: za wielką wodą

O mnie: Zapalona fanka tenisa, biatlonu i dobrze dobranych staników

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.