Pozycja materiału w rankingach:
"Nowy gatunek" Griffina trafił niedawno na półki rodzimych księgarń. Czy warto wydać 34 złote na tę prawie kilkusetstronicową powieść o dzielnych, amerykańskich żołnierzach?
Akcja debiutującej na naszym rynku książki Griffina rozpoczyna się 12 grudnia 1963 roku. Po śmierci prezydenta Kennedy'ego przywódcą USA zostaje Lyndon Johnson. Tymczasem w Kongu szykuje się pucz. Pucz, o którym amerykańskie służby zdają się nic nie wiedzieć. Na szczęście pułkownik Felter trzyma rękę na pulsie. Uświadamia prezydenta, co może wydarzyć się w tym afrykańskim kraju, prezentuje swoją wizję powstrzymania tej niesprzyjającej sytuacji. Co więcej, w amerykańskiej armii jeden z szeregowców posiada niebywałą wiedzę na temat Konga. Wiedzę, której brakuje wojskowym specjalistom. Jakby w międzyczasie, przy okazji, poznaje córkę jednego z generałów. Młoda para szybko się w sobie zakochuje. Co więcej w ogarniętym chaosem Kongu przebywa wielu amerykanów oraz rodzina wojskowych szych. Istnieją podejrzenia, że afrykańskich separatystów mogą wspierać chińscy komuniści, co naturalnie zagraża przenajświętszej demokracji. Więc, let's go, marines!
Artykuły
(11)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.16)
Miejscowość: warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2050)