Facebook Google+ Twitter

Wojtek Wojda: punk i reggae nie są wcale daleko od siebie

Już w najbliższy piątek zaczyna się trasa koncertowa zespołu Farben Lehre - "Punky Reggae live". Jest to największa impreza zrzeszająca fanów punka i reggae w Polsce. O idei i zamierzeniach opowiada jej inicjator oraz lider zespołu - Wojtek Wojda.

Farben Lehre (od lewej): Konrad Wojda, Filip Grodzicki, Wojtek Wojda, Adam Mikołajewski / Fot. mentalporn.comSkąd wzięła się idea "Punky Reaggae live"?
- Trzeba zacząć od tego, że wszystko w Polsce koncentruje się wokół dużych ośrodków kulturowych, typu Warszawa, Kraków, Gdańsk czy Górny Śląsk. Zespoły, które funkcjonują na co dzień w takich miastach jak Płock mają ograniczone możliwości działania. Można powiedzieć, że genezą powstania "Punky Reggae live" był pewnego rodzaju odruch obronny przeciwko takiemu stanowi rzeczy, z którym już spotykamy się od wielu lat. Nie czekaliśmy aż ktoś inny weźmie sprawy w swoje ręce tylko zrobiliśmy to sami. Z czasem okazało się, że jest więcej zespołów zainteresowanych tego typu pomysłem....

Jak to funkcjonowało na początku?
- Przy pierwszej edycji (pod nazwą "Pankregeparty"), współpracowaliśmy z ówczesnym gitarzystą Farben Lehre - Robertem Chabowskim, firmą Offmusic, zapraszając do udziału zespoły Habakuk i Proletaryat. Nasze drogi organizacyjne się rozeszły, więc Farben Lehre wzięło sprawę całkowicie w swoje ręce. Wspólnie z Anetą Wojewódzką, z którą przez lata pracowałem w radiu Puls stwierdziliśmy, że zrobimy trasę koncertową pod nową nazwą, "Punky Reggae Live" i w 2005 roku pojechaliśmy na nią z zespołami Akurat i Happysad.

Czyli Waszym zamysłem jest także chęć wspierania zespołów z mniejszych miast, które tam nie mają szans się przebić?
- To nie chodzi nawet o jakikolwiek syndrom prowincji. Nawet w Lublinie, Rzeszowie, Poznaniu czy Kielcach dzieje się mniej niż w miastach, które wspominałem na początku. To była autorska inicjatywa Farben Lehre, do której później wciągnęliśmy inne zespoły. Na początku były to Happysad, Akurat, później doszły także Zabili Mi Żółwia, Koniec świata, Leniwiec czy CGB. W każdej edycji na scenie pojawiają się również kapele, występujące w charakterze gościa trasy i można powiedzieć, że zapraszając je do udziału udzielamy im w ten sposób swoistego wsparcia.

Czyli to właśnie ci goście mają okazje się wypromować?
- Dokładnie taki był zamysł i myślę, że skutecznie udaje nam się go wcielać w życie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

"Punky Reggae live" - super inicjatywa, niezła mieszanka, dobry dobór kapel.
Uwielbiam Farben Lehre na scenie - widać, że W. Wojda jest prawdziwym pasjonatem tego typu wyzwalania emocji, czuje się na niej fantastycznie, swoim szaleństwem zaraża publikę, wręcz podrywa do pogo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiscie pomyłka - pszepraszam za głupotę z mojej strony i pozdrawiam :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

W nagłówku wyszło, że tu Ty jesteś inicajtorem i liderem zespołu ale reszta looz ;p

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.02.2009 20:16

Na to czekałem...namawiałem, namawiałem...aż wreszcie jest i są odpowiedzi na pytanie które sobie zadawałem...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.