Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

50623 miejsce

Wokół nominacji Ostachowicza

Igor Ostachowicz może stać się synonimem starego, ale jakże aktualnego powiedzenia: Teraz k...a my.

Tematem dnia w polskich mediach jest niewątpliwie informacja o mianowaniu Igora Ostachowicza na szóstego członka zarządu PKN Orlen. Wątpliwości budzi nie tylko fakt, że nominację na prestiżowe stanowisko zyskał on z pominięciem procedur konkursowych. Wielu znawców tematu zarzuca mu brak odpowiednich kompetencji w zakresie przemysłu naftowego. Krytycy tej decyzji, zwłaszcza z opozycji, podnoszą fakt, iż nowy członek zarządu Orlenu był przez szereg lat bliskim doradcą Donalda Tuska. Bez ogródek nazywają więc lukratywną synekurę współpracownika byłego premiera nepotyzmem. Coś w tym jest, bo osób z podobnym wykształceniem i doświadczeniem znalazłoby się w naszym kraju znacznie więcej. Niestety, nikt nie dał im szansy, żeby mogli zmierzyć się z Ostachowiczem w warunkach obiektywnego konkursu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

@ A.W. pisze: "jeszcze bardziej irytuje mnie nagonka na odprawę pani minister czyli jakby ktoś inny odchodził z PKP, to odprawa mu się należy, ale jak ona na ministra to skandal ?"
Nie proszę Pana. Ta odprawa nie jest na czas szukania nowej pracy, zachowania tajemnicy i nie pójścia do konkurencji, bo taki zazwyczaj jest cel odpraw ujętych w umowach zawartych z pracodawcą i pracownikiem. Tu Pani odchodzi na urząd państwowy i to wysoki i żadna z przesłanek pogorszenia sytuacji w związku z rozwiązaniem umowy, nie zachodzi.
Inna sprawa oburza, że PKP uwłaszczyła się na nieruchomości Skarbu Państwa, którą następnie sprzedała. Skarb Państwa nabył nieruchomość wbrew przepisom. Właściciel prawowity nie ma już możliwości odzyskania własności ani wyprocesowania od PKP kwoty równoważnej sprzedaży. Bo kolej jest biedna i nie ma pieniędzy.... To tak jakby na tę odprawę w ministry idącej , biednej , tracącej stanowisko w zacnej PKP.. ;((

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja znowu stanę w poprzek opinii publicznej. Jakoś dziwnie nie zauważam dyskusji czy pan O. jest osobą o kwalifikacjach właściwych dla tej funkcji.... szczerze mówiąc sam nie wiem, ale jeżeli jest osobą właściwą aby taką funkcję pełnić, to dyskusja o jego pensji jest drugorzędna
ale tutaj wchodzimy w klasykę polskiego populizmu "jak on śmie tyle zarabiać"
jeszcze bardziej irytuje mnie nagonka na odprawę pani minister
czyli jakby ktoś inny odchodził z PKP, to odprawa mu się należy, ale jak ona na ministra to skandal ?
decyzje p.Kopacz oceniam jako prostackie uleganie populizmowi....
więc zadaję cały czas pytanie polakom : jak chcecie budować kapitalizm bez kapitalistów ?
no chyba, że nie chcecie kapitalizmu..... cóż, wtedy to inna rozmowa

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku, wysokość "idiotycznych wynagrodzeń" - jak raczył Pan je określić - mnie również przeszkadza. Sądzę zresztą, że tak gigantyczne stawki wzbudzają niechęć u większosći rodaków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dopóki ten aspekt wynagrodzeń nie zostanie "przetrawiony", to jak różnica czy dadzą kasę temu czy innemu wiernemu? Opinia publiczna "powie": "ale ta Kopaczowa ma jaja!!!"

A cóż to tak naprawdę zmienia? Czy był dalszy ciąg innej po akcji innej "silnej kobiety", która człowiekowi za "ciężką" jego pracę nie chciała wypłacić kasy za budowę stadionu? Czy opinia publiczna wie, ile zapłaciliśmy więcej w zamian za takie ruchy pozorowane?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Igor O. sam zrezygnował.
Jakby jeszcze owa Pani nowa minister, zrezygnowała z odprawy pół miliona złotych z PKP, to można by już zacząć wierzyć w morale polskich władz.
Ntb. szwajcarski szef koncernu potrafił zrezygnować z kilku milionów franków mimo, że odchodząc wcale nie awansował jak Pani minister.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A mnie przeraża inny aspekt tego tematu. Woda w mózgach wielu Polaków chlupie już równo. Mało komu przeszkadza wysokość tych idiotycznych wynagrodzeń, tylko komu to dają. TO JEST DOPIERO PRZERAŻAJĄCE!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tym razem nacisk opinii społecznej (zapewne też sugestia premier Kopacz) był skuteczny. Igor Ostachowicz nie obejmie intratnej posady.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.