Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6106 miejsce

Wokół „W pustyni i w puszczy” - lustro arcydzieła

W stulecie pierwodruku powieści Henryka Sienkiewicza ukazała się ilustrowana księga, będąca plonem interdyscyplinarnej sesji i dyskusji na temat obecności tego dzieła w kulturze i szkole.

Wokół „W pustyni i w puszczy” W stulecie pierwodruku powieści. Koncepcja Jerzy Axer i Tadeusz Bujnicki, Wydawnictwo Universitas, Kraków 2012 / Fot. Okładka książki Zaryzykować można twierdzenie, że w sto lat po wydaniu W pustyni i w puszczy nie ma człowieka w Polsce, który nie słyszał o tej powieści. Jej popularność w ostatnich latach spotęgowały dwie adaptacje filmowe, zaświadczające zarazem o jej atrakcyjności. Wielu czytelników starszego pokolenia zalicza ją do rejestru najciekawszych lektur. Bywa, że pojawiają się pozytywne wrażenia także wśród współczesnych dzieci i młodzieży, mimo że nie można już mówić o jej powszechnym zakorzenieniu w wewnętrznych bibliotekach młodego pokolenia.

W pustyni i w puszczy, jedyna powieść Henryka Sienkiewicza dla młodzieży, będąca późnym owocem jego afrykańskiej podróży, uznawana jest za ostatni wzlot talentu pisarza w schyłkowym okresie jego twórczości. Utwór ten traktowany był przezeń jako dopełnienie dorobku pisarskiego. Autor Trylogii był rozkochany nie tylko we własnych dzieciach: Henryku Józefie i Jadwidze Marii, którzy w roku powstawania powieści młodzieżowej byli już dorośli (syn miał lat 20, córka 19), ale darzył sympatią i przyjaźnią również inne dzieci, w interesie lub obronie których występował nieraz publicznie.

Pisarz uznał, iż należy zadbać o artystyczne wzbogacenie dziedziny piśmiennictwa dla nich przeznaczonej. „Każdy powieściopisarz – objaśniał młodej przyjaciółce, Wandzi Ulanowskiej - powinien, podług mego zdania, choć raz w życiu coś i dla dzieci napisać”. Ten zamiar nosił w sobie dość długo, o czym donosił redakcji warszawskiego dziennika: „Postanowiłem sobie koniecznie już przed laty napisać coś kiedyś dla dzieci i obecnie przyszła właśnie na to pora”.

Wanda, 9-letnia adoptowana córka prawnika, profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, przyjaciela Sienkiewicza, Bolesława Ulanowskiego (proces adopcji zakończył się sto lat temu, 8 lutego 1913 r.), odegrała w dziejach tworzenia W pustyni i w puszczy szczególną rolę eksperta dziecięcego. To właśnie ona była pierwowzorem 8-letniej bohaterki – Nel, od której – przyznawał pisarz – „pożyczyła oczu”. W domu ciotki małej przyjaciółki, jak głosi relacja, trafić miał na książkę dla dorastającej młodzieży – Gwiazdę przewodnią Joanny Gould, która go zainspirowała do wykreowania opowieści o Stasiu i Nel.

Wyjątkowa w dorobku pisarza powieść osiągnęła sto lat, co skłoniło szerokie grono badaczy do podjęcia dyskusji nad światem w niej przedstawionym, artystycznymi wartościami, a także procesem powstawania, wokół którego narosły rozmaite legendy, a w ostatnim czasie także sensacyjne opowieści. Na trzydniowej sesji, jaka odbyła się w listopadzie 2008 r. w Warszawie, w Instytucie Badań Interdyscyplinarnych „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego pojawiły się nowe interpretacje, uwzględniające zarówno kontekst epoki Sienkiewicza, jak i współczesne perspektywy naukowe. Przedstawione także zostały studia ukazujące szeroki kontekst literacki, historyczny, socjologiczny. Nowe spojrzenia ujawniły interesujące szczegóły, które umykają podczas lektury utworu.

Kręgowi zagadnień, związanych z recepcją, w tym funkcjonowaniem W pustyni i w puszczy jako lektury szkolnej, poświęcono szczególną uwagę, wyodrębniając je w osobną część. Rozważania nad tymi kwestiami, skrzętnie zarejestrowane, pozwalają zaobserwować, w jakiej różnorodności odczytań powieść młodzieżowa Sienkiewicza wędrowała przez stulecie. Niezwykle poważnie została potraktowana sprawa coraz częściej podnoszonych przeciwwskazań wobec W pustyni i w puszczy jako lektury szkolnej. Wnikliwa analiza, uwzględniająca recepcję tekstu w Rosji, na Ukrainie i na Litwie, ukazała niuanse sporów wokół pedagogicznej i edukacyjnej roli utworu.

W artykule wstępnym profesor Jerzy Axer zdiagnozował status powieści jako „lektury nostalgicznej” i „lektury elitarnej”. Odnosząc się do zaistniałych przemian zachodzących z pokolenia na pokolenie, stwierdził, że mimo kryzysu czytelnictwa w ogóle oraz przekształceń kulturowych, eliminujących dzieła literatury pięknej z doświadczeń zbiorowości, warto dyskutować o W pustyni i w puszczy. Wieloaspektowa dyskusja obecna podczas obrad, następnie przedstawiona w obszernym tomie potwierdza tezę, że powieść (w myśl założenia: „dyskutować” – „to znaczy uznać książkę za arcydzieło”) jest arcydziełem, gdyż umożliwia refleksję, zachowuje swoje znaczenia. Zapis licznych głosów dowodzi, iż wiele spraw pozostało jeszcze nierozstrzygniętych.

Ważnym elementem książki Wokół „W pustyni i w puszczy” jest aneks zawierający odpowiedzi respondentów ankiety skierowanej do badaczy literatur. Nie udało się uzyskać głosów przedstawicieli innych profesji, także dziennikarzy, niemniej zgromadzone wypowiedzi na temat współczesnych interpretacji powieści (oskarżeń o seksizm, rasizm, kolonializm) oraz własnego do niej stosunku dają interesujący przegląd rozmaitych doświadczeń i różnych zapatrywań. Szczególną wartość mają opowieści wspomnieniowe z dzieciństwa, ukazujące z perspektywy dojrzałej niezmiennie pozytywny jej wpływ na rozwój młodego człowieka.

Zbiór wielu tekstów, w których prezentowane są subiektywne, indywidualne opinie, także krytyczne, stanowi odbicie trudnej sytuacji w edukacji i kulturze współczesnej. Podjęte kontrowersje niewątpliwie pobudzają do dalszych dyskusji. Z wielości stanowisk badawczych wyłania się jednak niepodważalna okoliczność, że powieść W pustyni i w puszczy nadal żyje, budzi żywe emocje, skłania do dyskusji, otwiera na szereg ważnych zagadnień, nie tylko związanych z egzotycznym kontynentem afrykańskim.

Wokół „W pustyni i w puszczy”. W stulecie pierwodruku powieści. Koncepcja Jerzy Axer i Tadeusz Bujnicki, Wydawnictwo Universitas, Kraków 2012, s. 660.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Jest tak, Panie Arkadiuszu, zdecydowanie tak. Interpretacja jednak to jedno, a umieszczanie "na indeksie" za niepoprawność polityczną to drugie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyż nie jest tak, że każdy tekst można interpretować wielokrotnie w różnych rzeczywistościach?
Czyż nie jest tak, że interpretowanie tekstu w "różnych rzeczywistościach" nobilituje tekst zaświadczając o jego recepcji?
Pozdrawiam Autorkę.
+5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlatego zgadzam się z Panią, Pani Izabello, że dzieło sztuki nie może być dyskwalifikowane z powodów współczesnych zapatrywań politycznych. Zgadzam się też, z Panem, Panie Grzegorzu, że jeśli dochodzi do takiej sytuacji, to bardzo źle się dzieje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uważanie "W pustyni i w puszczy" za "niepoprawną politycznie" jest w mniemaniu tych, którzy tak utrzymują, przejawem "poprawności politycznej". Jednak jest to fałszowanie jej obrazu, bo nie uwzględnia się przy tym wielu aspektów, w tym epoki, w jakiej powieść powstała.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli coś jest niepoprawne politycznie to coś musi się dziać źle w kraju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesujący artykuł. Książka jest dla mnie wspomnieniem mojego dzieciństwa. To, że jest oceniana za niepoprawną politycznie, to chyba w aspekcie naszych czasów ? Za czasów Sienkiewicza królowały inne poglądy społeczno-polityczne. Trudno oceniać w naszych książki które zostały napisane przed 100 laty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Książka politycznie niepoprawna. Tak samo jak jej pierwsza ekranizacja. Tym bardziej cenię obie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cóż dodać cóż ująć: napisane wzorowo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.