Pozycja materiału w rankingach:
Odbywający wyrok, w formie tzw. aresztu domowego popełnił kolejne przestępstwo bo... chce odbywać swoją karę w więzieniu. Jest to już kolejny przypadek, kiedy skazani uciekają przed własną rodziną.
Massimiliano, 32-letni mężczyzna odbywa swoją karę w formie aresztu domowego. Mieszka z siotrą i jej mężem. Skazany może wychodzić z domu, jednak tylko po to, aby udać się do pracy.
Ale są też tacy, którzy po wielu latach więzienia, w zamian za dobre zachowanie, otrzymują pozwolenie na odbycie reszty kary w areszcie domowym i rezygnują z tego przywileju. Jednemu ze skazanych wystarczyły 24 godziny pobytu z żoną i teściowa, by prosić o ponownie przyjęcie do więzienia.Zobacz także:
Artykuły
(113)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.86)
Wiek: 39 | Miejscowość: Świnoujscie - Neapol | Kraj: Polska- Włochy
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Hanna Polak 10.12.2008 22:53
baaaardzo dobry pomysl,polecam aby go w kraju wprowdzic jak najszybciej,..jest to kara naprawde uciazliwa..i aresztowany musi sie sam utrzymac..a nie,ze wszyscy podatnicy go utrzymuja i zywia,za zuzyty prad niech sam placi...wiezienia sa i tak przepelnione..
dorota latkowska 31.10.2008 12:24
moim zdaniem areszt domowy to bzdura popełniłeś przestępstwo to za nie musisz odpowiedzieć .We włoszech nie chcą trzymać wszystkich w więzieniach ze względów ekonomicznych poprostu jest ich za dużo.Rodziny zkazanych zazwyczaj są ubogie i trzymać w domu darmozjada jest kosztowne.Dlatego nie ma porozumienia z członkami rodzin.
Leszek Lubicki 27.10.2008 19:23
W naszym kraju także były pomysły wprowadzenia aresztu domowego. Już widzę dżentelmena spod nocnego, jak go odbywa u swojej teściowej w domu.