Pozycja materiału w rankingach:
Człowiek, zgodnie z tym jak zaprogramowała nas matka natura, powinien żyć około 120-140 lat. Jednak tak nie jest. Dziś skracamy ten wiek głównie poprzez wprowadzane do organizmu różnych związków chemicznych, których neutralizacja oraz przemiany są powodem generowania coraz większej liczby reaktywnych cząsteczek niszczących powoli nasze komórki. Czy każdy z nas wie, czym są wolne rodniki!?
Zacznijmy, więc od tego, czym są wspomniane ów wolne rodniki, nazywane często reaktywnymi formami tlenu (RFT). Sam przez ostatni rok studiów Biologii Eksperymentalnej miałem z nimi dużo do czynienia chociażby na jednym z przedmiotów, którego nazwa mówi sama za siebie: Biologia Wolnych Rodników. Tak więc mówiąc prostym językiem bez wnikania w szczegóły, są to cząsteczki lub atomy – najczęściej tlenu, które posiadają na ostatniej powłoce – orbicie jeden niesparowany elektron. W przypadku reaktywnej formy tlenu znika nam jeden z tych wspomnianych dwóch elektronów. W związku z brakiem równowagi, a jak wiadomo w przyrodzie wszystko dąży do jej utrzymania, cząsteczki te będąc bardzo reaktywnymi odzyskują swoją zgubę zabierając elektron z innej sąsiedniej napotkanej makromolekuły bądź atomu. Są to np. białka, lipidy błonowe, cukry czy DNA.
Artykuły
(1)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.50)
Wiek: 27 | Miejscowość: Rzeszów | Kraj: Polska
Sortuj komentarze:
Artur Wojnowski 17.05.2009 14:55
Wielkie dzięki za linki.
Ciekawy jestem też Twojego zdania na temat Codex Alimentarius, szczególnie wobec planowanych podobno zakazów i nakazów.
Kamil Fudali 17.05.2009 14:27
oo znalazłem materiał z TV polecam tutaj - potwierdza badania które podałem wyżej :)
http://www.youtube.com/watch?v=Pn6op35hbwk
Kamil Fudali 17.05.2009 14:20
Hmm może masz rację, z tabletkami jest tak, że co by nie zawierały z reguły ich wchłanialność jest na poziomie 5-15% (bliżej 5), np witaminy które zażywamy "garściami" nie są tak naprawdę tym czym chcemy. Syntetyczny środek jest dla naszego organizmu wręcz "obcym patogenem", wchłaniają się do organizmu z wielką trudnością z czego dla wielu osób nie dają nic - dodatkowo przechodzą w naszym organizmie z wyprodukowanej formy organicznej w nieorganiczną czyli krystaliczną, a w takiej postaci nasze witaminki nie są w ogóle przyswajane. Witaminy muszą posiadać składnik białkowy - ma to miejsce w przypadku naturalnego ich źródła - co nie jest możliwe w syntezie mechanicznej, aczkolwiek stosuje się różne zabiegi. - Ogólnie co tu dużo mówić, koncerny wydają na to miliony i nie jest w interesie firm aby proklamować tą wiedzę.
Można znaleźć też trochę informacji na stronie chociażby Profesora Rory Collinstutaj University of Oxford
http://www.ctsu.ox.ac.uk/~hps/biog_rc.shtml
przeglądając jego publikacjach jak np ta: http://www.ctsu.ox.ac.uk/~hps/pubs/Lancet%20360;23-33.pdf
Pokazuje tutaj jak podawanie syntetycznych suplementów (witamina C, E, Czy karoten) zwiększa 4 czy 5 krotnie dane schorzenia.
Materiałów na ten temat jest dużo, warto szukać tylko w publikacjach naukowych - niestety wszystko to literatura anglojęzyczna - szczególnie na portalu http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/ skupiającym wszystkie publikacje świata
Pozdrawiam
Artur Wojnowski 17.05.2009 12:27
Naprawdę sporo informacji. Szkoda, że różnica między określonymi składnikami pobieranymi z suplementów a z wartościowej żywności została skwitowana krótkim i nic nie tłumaczącym " jednak tabletkom bym nie ufał ". Może o tym następny artykuł..?
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +3615)