Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Wolnoć Tomku w cudzym domku, czyli Gorlice bez modernizacji

Pozycja materiału w rankingach:

18710 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 45pkt

Oceń:

Wolnoć Tomku w cudzym domku, czyli Gorlice bez modernizacji


Co jakiś czas samorządy planują zaopatrzenie regionów w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe. Ile w przygotowanych projektach jest działań służących lokalnym społecznościom, a ile interesu firm przesyłowych to sprawa dyskusyjna.

Slalom między lampami / Fot. Alicja NowakJako przykładem posłużę się opracowanym do 2027 roku przez firmę zewnętrzną planem dla Gorlic. Obawa mieszkańców o stan wiekowego, bo czterdziestosiedmioletniego gazociągu biegnącego przez gęsto zaludnione tereny miasta, stała się podstawą dokładnego przyjrzenia się projektowi i zgłoszenia do niego uwag, tym bardziej, że przez najbliższe szesnaście lat nie zaplanowano modernizacji sieci gazowej, chociaż zmianie uległy przepisy prawa budowlanego, które dostosowywane zostały do europejskich standardów. Obecnie buduje się je z materiałów odpowiedniej klasy, gwarantujących długotrwałą, bezawaryjną eksploatację i bezpieczeństwo użytkowników, minimalizując przy tym niepożądaną ingerencję w środowisko naturalne. Nowe technologie w mniejszym stopniu ograniczają też prawo właścicieli do dysponowania własnymi gruntami.

Gazownictwo i Energetyka uzurpują sobie prawo do cudzej ziemi, nie
ponoszą przy tym kosztów dzierżawy, nie płacą podatków za przejmowane tereny - sami natomiast za przesył pobierają coraz wyższe opłaty, o czym najlepiej wiedzą użytkownicy. Przez zasiedzenie przejmują prawo do cudzej własności, chociaż w wielu przypadkach nie mają na to zgody właścicieli. Z tego tytuły straty ponoszą również gminy zmuszane do zmiany planów budowlanych z powodu tkwiących w gruncie nieczynnych rur gazowych czy
słupów wysokiego napięcia - często nie do ruszenia.

Upominanie się o możliwość pełnego korzystania z własnych gruntów, to walka Dawida z Goliatem. Opłaty sądowe są tak wysokie, a obsługa prawna tak droga, że pokrzywdzonych nie stać na sądowe batalie. W interesie gmin leży przede wszystkim zapewnienie maksimum bezpieczeństwa mieszkańcom, a w drugim rzędzie zminimalizowanie strat ponoszonych przez właścicieli gruntów na rzecz spółek energetycznych, pasożytujących na cudzej własności. Może to nastąpić przede wszystkim przez zmianę istniejących przepisów, a póki co przez modernizację sieci przesyłowych, usunięcie nieczynnych odcinków czy słupów energetycznych, a także w optymalne rozplanowanie ich położenia.

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

33sywejk

33sywejk 08.01.2012 20:25

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 7

Nie rozumiem braku szacunku dla zabytków, autorki tego artykułu.
Nikomu do głowy nie przychodzi aby niszczyć nawet krótkie odcinki akweduktów wodnych, pobudowanych
w starożytności a istniejących do dnia dzisiejszego.
Co my pozostawimy następnym pokoleniom. Zostawmy chociaż ten stalowy szmelc w ziemi.
Wyeksploatujmy go tak jak siwka z pokładu Idy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 08.01.2012 12:52

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 7

Wydaje mi się nawet, że państwo ma zupełnie inne poczucie priorytetów. Nie tylko w Gorlicach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.